-Wierzyłam w niego, kiedy jeszcze był nikim. Wierzyłam, że jego wrażliwość przemieni się w coś wartościowego – gratulowała wystawy malarzowi z Pławnej Bogumiła Zielińska, która niegdyś kierowała galerią BWA w Jeleniej Górze.
- Jestem gadułą, ale pani Ciechanowskiej nie przegadam – z podziwem kręcił głową Dariusz Miliński. Obietnicy nie spełnił. Żywiołowo, ze swadą opowiadał o sobie, obrazach i planach stworzenia kolejnego niezwykłego miejsca w Pławnej z... gadżetami sławnych osób.
Przyczynkiem do pokazania obrazów malarskich w galerii „Promocje” okazał się jubileusz... 40 lat pracy twórczej. Fakt dość niezwykły, zważywszy na datę urodzenia autora – 10 lipca 1957 r.
- Naprawdę minęło 41 lat od momentu wystawienia w szkole podstawowej 40 olejnych obrazów, pacniętych duszą, swobodą dziecka – tłumaczył się z jubileuszu Dariusz Miliński – I od tamtej pory zasuwałem. Nie jestem niedzielnym malarzem. Nawet w niedzielę grzeszę i maluję. Bo to nie jest dla mnie praca, tylko przyjemność. Pewnie, że chciałbym zadziwić siebie i świat bardziej. Ale dziś mogę powiedzieć, że w pełni się zrealizowałem.
Kilka dni wcześniej obrazy pokazywane w sali wystawienniczej ODK oglądali uczestnicy festiwalu filmowego w Sandomierzu.
- Lubię przemieszczać się ze swoimi obrazkami – tłumaczył artysta.
Wszystkie prace powstały w 2011 roku.
- Postawiłem na wielki format, bo wtedy można w obrazku zawrzeć jakąś fajną myśl, można prowokować – opowiadał zainteresowanym gościom wernisażu o swoich pracach.
Malarstwo Dariusza Milińskiego można oglądać w Galerii „Promocje” ODK na Zabobrzu do końca maja.
Ostatnio komentowane
allergy asthma relief asthma rates
stromectol for sale http...
allergies and kids options treatment center
albuterol inhaler without...
Może cymbale zaczniesz się czepiać tych na górze?Boisz się prymitywów z...
severe hair loss gi journal
ivermectin for humans http ivermectin...
journal of gastrointestinal endoscopy fish allergy symptoms
...