
Dzieci z jeleniogórskiego szpitala rozśmieszały klauny. Tańczyli razem z młodymi pacjentami, bawili się, śpiewali. Były też prezenty a także słodki poczęstunek. Stoły aż uginał się pod ciężarem owoców i słodyczy. Wszystko to odbyło się w dzień dziecka na oddziale pediatrycznym jeleniogórskiego szpitala.
– Dzień dziecka to szczególny czas dla wszystkich dzieci a przede wszystkim dla tych, które są leczone w szpitalu. Dlatego staramy się im ten pobyt umilić – mówi Anna Sinica, prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom. – Nasze stowarzyszenie współpracuje z fundacją Dr Clown. W ramach programu Terapia śmiechem i zabawą organizujemy wspólnie dzień dziecka.
– Zapraszamy również małych pacjentów z pozostałych oddziałów, są razem z nami dzieci z chirurgii dziecięcej i laryngologii, natomiast dzieci po zabiegach które leżą w oddziale chirurgii dziecięcej oczekują na nasze przybycie. Z prezentami odwiedzimy ich na ich oddziale – mówiła Anna Sinica.
Czy tego dnia dzieciom nie robi się zastrzyków? – Niestety, przerwać terapii nie możemy, ale myślę, że zupełnie inaczej dzieci podchodzą do tego w takim dniu. Nie myślą, że czeka ich iniekcja, przeciwnie, wspólnie z nami przygotowywały ten dzień, dmuchały balony – mówi Anna Sinica.
Na sali było sporo małych dzieci, ale byli też nastoletni pacjenci. Oni także śmiali się na widok klaunów. – To się chyba nie nudzi – mówi 16-letni Sebastian Punikowski. Trafił do szpitala z bólem brzucha. - Nie mogłem lepiej trafić, bo bardzo szybko ten ból został opanowany. Teraz mogę się cieszyć razem z innymi. Dobrze, że są organizowane takie dni. Zabawa potrzebna jest codziennie, nie tylko w domu.
Komentarze (2)
brawa dla Anny za siłę i chęci do działania
Aniu!dziękuję!I wszystkim , którzy pomagają,aby ta impreza mogła trwać!