To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Uderzył w „elkę” i przerwał egzamin

 Uderzył w „elkę” i przerwał egzamin

220 złotych i sześć punktów karnych – taka kara czeka kierowcę Toyoty Yaris, który wczoraj na ulicy Wolności uderzył w samochód nauki jazdy. Nie zachował on ostrożności i najechał na tył Mitsubishi Colta.

220 złotych i sześć punktów karnych – taka kara czeka kierowcę Toyoty Yaris, który wczoraj na ulicy Wolności uderzył w samochód nauki jazdy. Nie zachował on ostrożności i najechał na tył Mitsubishi Colta.

Było to wczoraj po godz. 17. Kierowca Toyoty Yarais jadący w stronę Cieplic najechał na tył prawidłowo jadącej „elki” i uderzył w jej tył. Egzamin kursantki został przerwany., najprawdopodobniej dokończy go w innym terminie.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Komentarze (4)

tja pewnie za 6 tygodni

przedstawiciele handlowi powinni byli być karani podwójnie

te elki to nie jezdza tylko sie tocza, dodatkowo skrecajac w lewo z prawego kraweznika. nie wiem co to za sposob uczenia, ale dla mnie zupelnie idiotyczny. a po co jezdzic 20km/h po odcinkach gdzie normalnie jedzie sie 50 i taka predkosc jest dozwolona. Kazdy sie kiedys uczyl jezdzic, ale puszczanie sprzegla to sie cwiczy na placu a nie w ruchu miejskim o 14 w poludnie. glupota do kwadratu.

Super opinia. No, ale jak ktoś urodził się z prawem jazdy w ręku to ma prawo tak mówić.
Niepoważni ludzie, którzy nie potrafią uszanować innych "kierowców"!

elka napisał:
te elki to nie jezdza tylko sie tocza, dodatkowo skrecajac w lewo z prawego kraweznika. nie wiem co to za sposob uczenia, ale dla mnie zupelnie idiotyczny. a po co jezdzic 20km/h po odcinkach gdzie normalnie jedzie sie 50 i taka predkosc jest dozwolona. Kazdy sie kiedys uczyl jezdzic, ale puszczanie sprzegla to sie cwiczy na placu a nie w ruchu miejskim o 14 w poludnie. glupota do kwadratu.

To nie była nauka tylko egzamin więc różnica jest zasadnicza. Zresztą "Elki" raczej jeżdżą przepisowo tam gdzie 50 to 50. I bardzo dobrze. Tylko tym doświadczonym "pseudo" kierowcą to nie pasuje, najlepiej zapier...70 km/h a potem dzieją się takie właśnie rzeczy...