To jedno z wielu przedsięwzięć Zdrojowego Teatru Animacji. W lipcu wystąpił on z prapremierą własnego widowiska, w namiocie na placu Ratuszowym. Lekka, zabawna sztuka została ciepło przyjęta przez widzów.
- Oba te spektakle – powiedział dyrektor Zdrojowego Teatru, Bogdan Nauka – mają jeden wspólny, ważny dla nas element. Nawiązują do autentycznych historii. „Jeleniogórska Szopka…” w formie bardziej rozrywkowej, opowieść z Zaręby – refleksyjnej, ale w obu przypadkach jest to próba podkreślenia ciągłości historii tych ziemi wydobycia z niej tych cząstek, które mogą być interesujące także dziś.
W spektaklu „zarębiańskim” znajdujemy także wątek romantyczny. Właściciel pałacu był w swoim czasie przykładem małżeńskiej miłości. Jego żona, Augusta z domu Ponickau, zmarła młodo, zrozpaczony małżonek jej imieniem - „Doliną Augusty” nazwał jeden z przysiółków. A i dziś możemy widzieć ślady tego uczucia. Ten przysiółek nosi polską nazwę „Ponikowo”, choć pewnie nie wszyscy wiedzą – dlaczego. Prezentacja jeleniogórskich aktorów o tym przypomina.
Ostatnio komentowane
allergy asthma relief asthma rates
stromectol for sale http...
allergies and kids options treatment center
albuterol inhaler without...
Może cymbale zaczniesz się czepiać tych na górze?Boisz się prymitywów z...
severe hair loss gi journal
ivermectin for humans http ivermectin...
journal of gastrointestinal endoscopy fish allergy symptoms
...