To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Szóstoklasistom poszło słabo

Szóstoklasistom poszło słabo

Tak niestety wynika ze wstępnych na razie wyników sprawdzianu szóstoklasistów. Jedyne pocieszenie, że średnia Jeleniej Góry jest nieco lepsza niż kiepska średnia Dolnego Śląska.

Ze sprawdzianami i egzaminami co roku jest tak samo: zaraz po egzaminach uczniowie i nauczyciele są zadowoleni, mówią, że nie było ciężko. Potem przychodzą wyniki i okazuje się, że jednak nie poszło tak łatwo. I co roku Centralna Komisja Egzaminacyjna tłumaczy, że test tym razem był trudny i żeby nie porównywać go z ubiegłorocznym, który wypadł lepiej.

 

Prawda jest taka, że tegoroczne wyniki nie są optymistyczne. Średnia Dolnego Śląska to tylko 22,5 punktu (na 40 punktów możliwych). To poniżej średniej krajowej – 22,75. Jelenia Góra wypadła nieco lepiej – 23,4. To drugi wynik na Dolnym Śląsku, zaraz po Wrocławiu (średnia 25,8). Niżej jest Legnica (22,5).

 

W naszym regionie miasto Jelenia Góra ma najlepszy wynik. Najsłabiej test wypadł w powiecie zgorzeleckim – 20,8 (na Dolnym Śląsku w górowskim – 20,4).

 

Ze wstępnej analizy, przekazanej przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną we Wrocławiu wynika, że największe trudności uczniowie mieli z wykorzystaniem posiadanej wiedzy w praktyce.

 

W tabeli poniżej przedstawiamy kolejno: region (alfabetycznie), liczbę uczniów przystępujących do sprawdzianu, średnią uzyskanych punktów.

 

Komentarze (8)

Jak słabo, jak dobrze? Panie ROB, więcej wiary, a nie malkontenctwa!! Jeśli lepszy był jedynie Wrocław, to co pan pisze takie głupoty?

A może dyrektorzy zdradziliby wyniki swoich szkół?

Nieco ponad 20 punktów na 40 to rzeczywiście słabo, ale z drugiej strony wynik Jeleniej Góry powyżej średniej w województwie i kraju to już zdecydowanie lepiej. Moim zdaniem ten wynik świadczy nie o słabym poziomie nauczania w naszych szkołach lecz generalnie o słabości pokolenia dzisiejszych szóstoklasistów. Na pytanie dlaczego taki wynik dzieci w naszym kraju osiągnęli (ja wystawiłbym im jedynie ocenę dopuszczającą) niech odpowiedzą sobie rodzice - tu nie jest problem w szkole - problem jest w domu i w podejściu dzieci do swoich szkolnych obowiązków. Niestety ale ze swoich obserwacji wnioskuję, że roczniki młodsze rokują jeszcze gorzej i lepiej to raczej nie będzie.

Ale jak może być dobrze, gdy w szkole nr 10 już od paru tygodni klasy maja ciągłe zastępstwa. Rok szkolny już się zakończył? Brak nauczycielki matematyki w kl 4 nie rokuje dobrze dla dzieci chodzących do tej klasy. Zamiast matematyki - w.f, technika itp. A potem podniesiemy larum, że poziom za niski, że młodzież leniwa... Niech dyrektorzy wywiążą się ze swoich
obowiązków i na czas nieobecności nauczyciela przygotują zastępstwo nauczyciela tego samego przedmiotu.Fatalna sprawa z tą szkołą, do tej pory cieszącą się dobrą opinią.

A dlaczego nj24 nie zamieści tabeli o wynikach w poszczególnych szkołach?
CIEKAWE!

Nauczyciele są zainteresowani tylko swoimi przywilejami , a nie efektami pracy . Tylko likwidacja przywilejów uzdrowi oświatę .