Z powodu ochrony przyrody i bezpieczeństwa epidemiologicznego organizatorzy zawodów ze Stowarzyszenia Bieg Piastów nie mogli zwiększyć puli miejsc startowych. Pytań o dodatkowe miejsca i listę rezerwową były setki. Rowerzystów przyciągnęły urozmaicone i malownicze trasy wyścigu w Górach Izerskich, świetna atmosfera i dobra organizacja. Rowerowy Bieg Piastów to zawody dla wszystkich. Pojadą osoby w różnym wieku i o różnych umiejętnościach. Wielu z nich to stali bywalcy jakuszyckich tras - na nartach i na nogach.
Start w Szklarskiej Porębie–Jakuszycach potrwa aż dwie godziny, od 10.00 do 12.00. Uczestnicy wyścigu na każdym z trzech dystansów wyjadą podzieleni na trzy grupy, wyruszające co 15 minut. Mocne rozrzedzenie stawki prawie tysiąca osób ograniczy kontakt między zawodnikami i poprawi komfort jazdy. Z powodu pandemii wszyscy poza trasą zostaną poproszeni o zakrywanie maskami nosa i ust. Na rowerzystów czekać będą bufety i punkty medyczne, na mecie w Szklarskiej Porębie–Jakuszycach medale i ciepła strawa.
Nie będą to łatwe zawody dla debiutantów. Górskie, długie dystanse i walka w wyścigu dla twardzieli przy prognozowanych kilku stopniach ciepła i w deszczu zapowiadają spore trudności, ale też emocje i rywalizację do końca.
Komentarze (3)
To był hardcore błoto po osie kół, woda wszędzie z góry i z dołu i temperatura momentami 4 stopnie. Zdrewniałe ręce i stopy. Koszmar dla naprawdę twardzieli...
To teraz w serwisach rowerowych będzie ruch:)
A serious race is planned, I wish you good luck!)