To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Pożar w schronisku Pod Łabskim Szczytem

FOT. OSP Szklarska Poręba

Dzisiaj (10 stycznia) przed godz. 1.00 wybuchł pożar w schronisku Pod Łabskim Szczytem. Akcja strażaków była bardzo trudna. Wozy grzęzły w śniegu. Pomagali ratownicy GOPR. Ogień ugaszono po kilku godzinach. Straty nie są duże.

Okazało się, że w schronisku zapaliła się sadza i opał, który składowano w kotłowni. Dzięki szybkiej akcji strażaków z Polski i Czech oraz ratowników GOPR, ogień nie strawił całego budynku.

Wozy grzęzły w śniegu

Akcja ratownicza prowadzona była w bardzo trudnych warunkach. Strażacy nie mogli dojechać do schroniska, bowiem ciężkie wozy grzęzły w śniegu. Droga, która starali się dojechać przecina się z nartostradą Puchatek, co umożliwiło dojazd.

Z pomocą pospieszyli ratownicy GOPR, którzy na skuterach i quadach dowozili strażaków oraz sprzęt na miejsce. Goprowcy sami także wzięli udział w akcji gaszenia pożaru.

Straty nie są duże

W schronisku nie było turystów, a czterej pracownicy opuścili go tuż przed przybyciem straży pożarnej. Pożar został ugaszony około godziny piątej nad ranem. Straty nie są duże.

Na miejscu pracowało 14 zastępów straży pożarnej z Polski i Czech. "Dziękujemy za pomoc GOPR Karkonosze, bez Waszej pomocy nie udałoby się tak szybko i sprawnie przeprowadzić akcji gaśniczej. Podziękowania kierujemy również dla firmy Sudety Lift, która uruchomiła i przygotowała do użycia do celów gaśniczych system naśnieżania nartostrad oraz dla MZGK Szklarska Poręba, które w środku nocy natychmiast wysłało piaskarkę do posypania zalodzonej drogi leśnej." - napisali na swoim profilu facebookowym druhowie z OSP Szklarska Poręba. Schronisko powinno być czynne na najbliższy weekend. Straty nie są wielkie. Wystarczy przewietrzyć obiekt i posprzątać.

pożar (2).jpg
pożar (3).jpg
pożar (4).jpg
pożar (5).jpg
pożar (6).jpg
pożar (7).jpg
pożar (8).jpg
pożar (9).jpg
pozar (1).jpg
pozar (2).jpg
pożar (1).jpg

Komentarze (4)

Po co składować sadzę??? Ciekawe, co się za tym kryje? Na szczęście straty minimalne!

Wszystko się wali że starości.

a właściciel kasę trzepie

Ścieki ze schronisk do strumyków nie sprawdzane kominy pożary , ale dyrektor bez kompetencji i leń ten sam od lat.