To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Pączki dla... dzikiej zwierzyny

Pączki dla... dzikiej zwierzyny

– Czy tak można, czy to aby strawne dla tej zwierzyny – pyta internautka.

Mieszkanka Trzcińska wędrując kilka dni temu po łąkach natrafiła na paśnik a pod nim... – Ktoś o „dobrym sercu” dostarczył pączki z marmoladką w celu dokarmienia dzikiej zwierzyny – pisze i na dowód przesyła zdjęcia. – Czasy się zmieniają, jak widać, diametralnie. Ale pytam, czy aby pączki z marmoladką są lekkostrawne dla tej zwierzyny?

 

– Oczywiście – odpowiada Kazimierz Koncewicz, przewodniczący Okręgowego Związku Łowieckiego w Jeleniej Górze. - Pączki są jadalne. Stanowią znakomity przysmak szczególnie dla dzików. Prawo łowcze dopuszcza nawet możliwość nęcenia nimi zwierzyny.

 

- Dzik zje i częściowo zgniłego ziemniaka i nic mu się nie stanie, ma przystosowany żołądek do różnej strawy – odpowiada na pytanie internautki.

DSC07828.JPG
DSC07829.JPG

Komentarze (17)

CHYBA KOGOŚ POGIĘŁO,chciałbym zobaczyć na własne oczy czy dzika zwiezryna to je,bo jak widać słodkości to oni maja w d**** bo pączki leża i gniją

Ja bym zezarl jak bym znalazl ;)

Zgniły ziemniak jest jakby nie patrzeć czymś naturalnym, a w tych pączkach jest sama chemia... niech sobie pan łowczy sam te pączki wpier_ala...

mysliwi to mordercy-czy ktos z was zadal sobie pytanie czy bylby w stanie stanac vis a vis zwierzaka i z zimna krwia go zabic? Badania dowodza ze raczej nie...nic dziwnego ze do sluzb mudurowych III Rzeszy pod wodza Himmlera najczesciej wcielano wlasnie mysliwych i rzeźników-powod? brak empatii, sklonnosci psychopatyczne, niskie IQ....pomyslcie o tym, gdy nastepnym razem bedziecie mijac "milego pana z flinta"

Ciekawym byłby eksperyment, gdyby 300 kilo dzika wpadło jak torpeda pod koła twojego samochodu, bo (teoretycznie) kilka lat wcześniej eko terroryści przeforsowaliby jakiś fantastyczny projekt typu - "NIE dla myśliwych".

Nie bez znaczenia jest również fakt że taki dzik sobie hasa po lesie, a często wołowina przemysłowa całe swoje życie spędza w boksie wielkości krowy. Chyba że przy okazji szerzy się tu wege propaganda spowodowana brakiem białka :)

Tarde z tego co piszesz wynika, że pod żadnym pozorem nie powinno się sztucznie dokarmiać dzików, ponieważ przez to wzrośnie ich populacja. Powinny samodzielnie i naturalnie zdobywać pożywienie.

Natura posiada zdolność samoregulacji, nie potrzeba do tego myśliwych. To człowiek wprowadza nierównowagę do systemu, np. przez karmienie dzików pączkami.

Jeżeli uważasz, że myśliwi są po to, abyś Ty mógł w spokoju zasuwać szosą i nie wpaść na 300 kilo dzika, to się po prostu mylisz.

"w pączkach sama chemia", a Pan Benek Samo Zło sam je konsumuje i jeszcze dzieciom daje haha

"w pączkach sama chemia", a Pan Benek Samo Zło sam je konsumuje i jeszcze dzieciom daje haha

Pan Benek nie je syfiastego badziewia - konsumuje pączków wcale.

Edek, co dziś na obiad u Ciebie? Schabowy, kurczaczek czy rybka? Ktoś wcześniej z nimi stanął "vis a vis", wyobraź sobie... A dziczyzna zdrowsza, bo nie szprycowana antybiotykami od urodzenia...

caly dzien szukalem w lesie kolo trzcinska i nie znalazlem. napiszcie gdzie sa dokladnie.

Byłem, sprawdzałem. Tych pączków już nie ma. I po co Pani mówiła dokładnie
łowczemu gdzie one leżą.

Iza- zostaw mięso a schudniesz:)

wszystkie edki są gupie!

Drogi Anonimku-tak najlatwiej prawda....

jula zostaw-nie warto

zawsze się zastanawiam jak widząc jakieś zwierzę można chcieć mu odebrać życie - co to by mi dało? moim zdaniem trzeba zakazać polowań, przecież nie jest tak że jak nie będą zabijać zwierząt , to będą zabijać ludzi. regulacją stanu zwierzyny zajmą się drapieżniki, ale dla najbardziej zawziętych myśliwych można wprowadzić taki model jak w wędkarstwie 'catch and release' czyli strzał nabojem usypiającym , zdjęcie z "upolowanym" zwierzakiem i z powrotem go do lasu . nie będziemy pierwsi , bo bodajże Holandia zakazała już polowań, ale pomyślmy ilu zwierzętom ocalimy życie i oszczędzimy cierpień