To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Kasa na dworcu nie dla wszystkich

Kasa na dworcu nie dla wszystkich

Boleśnie przekonały się o tym dwie jeleniogórzanki. – Chciałyśmy kupić bilet na pociąg. Odeszłyśmy z kwitkiem – mówią. Dlaczego tak jest i jak długo to potrwa?

Izabela Bielan i Alina Bukała za kilka dni wyjeżdżają do Warszawy na ważny egzamin. – Chciałyśmy w kasie jeleniogórskiego dworca PKP kupić bilet na pociąg i zarezerwować kuszetkę – mówią.
Panie przyszły tydzień przed wyjazdem. – Niestety, pani w kasie powiedziała, że nie sprzeda biletu – mówi Alina Bukała. Dlaczego? – Bo chcemy jechać pociągiem Intercity a kasa w Jeleniej Górze nie obsługuje tych przejazdów – mówi zdziwiona.
Kasjerka poradziła klientkom, by podeszły do kasy w dniu wyjazdu godzinę wcześniej. Otrzymają zaświadczenie, z którym z kolei mają udać się do konduktora pociągu. Na podstawie tego zaświadczenia będą mogły kupić u niego bilet, nie ponosząc dodatkowych opłat. – To jakiś absurd – dziwią się kobiety. – Kończymy pracę o 19, wyjazd jest o 20. Jak mamy być godzinę wcześniej na dworcu? A nawet jeśli byśmy zdążyły, to czy dostaniemy miejsca w tym samym przedziale? Chcemy się po drodze jeszcze trochę pouczyć.
– Pani w kasie zaproponowała nam, że jak nie chcemy skorzystać z tej formy, to możemy kupić bilet przez internet – dodaje pani Izabela. Przyznają, że nigdy nie kupowały w ten sposób biletów i nie mają zaufania do tej formy.
To nie jedyny taki przypadek. Jedna z internautek, która kupowała bilet dla grupy młodzieży, tak opisała sytuację: naoglądałam się zdziwionych min pasażerów, którzy byli odsyłani do konduktora lub do Internetu, bo kasa nie sprzedaje biletów na TLK i IC. Starsze osoby, które chciały sobie zapewnić miejscówkę na kilka dni przed odjazdem nie kryły rozczarowania i zaniepokojenia, ze będą musiały jechać na długiej trasie na stojąco.
– Dotychczas nie mieliśmy własnej kasy na dworcu w Jeleniej Górze. Nasze bilety sprzedawała kasa prowadzona przez Przewozy Regionalne, jednak nastąpiła tam zmiana. Przewozy Regionalne zrezygnowały tam z kasy na rzecz Kolei Dolnośląskich – wyjaśnia sytuację Beata Czemerajda z Biura Komunikacji i Public Relations Intecity. – Chcemy aby i ten przewoźnik miał w swojej kasie i naszą ofertę, stąd prowadzimy z nim rozmowy na ten temat. Planujemy, że wkrótce nasza oferta wróci na dworzec. Do tego momentu podróżni mogą nabyć bilet na pokładzie pociągu, bez ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów.
Poleciła też zakup biletów w internecie. – Bilet z Internetu pasażer może wydrukować lub zapisać np. w komórce czy na tablecie i okazać w pociągu – powiedziała.

Komentarze (63)

Dziurę to ty masz w głowie. Tam gdzie normalny człowiek ma mózg. nie rozumiem jak się można cieszyć, że zamiast kasy, gdzie mozna kupić WSZYSTKIE bilety, jest kasa gdzie mozna kupić bilety TYLKO na Koleje Dolnośląskie. Faktycznie, widać że jesteś z Bolesławca.

na koleje i na regioekspres czyli na wszystko co tam jeździ, faktycznie żadna kasa

Nie zacieszam tylko pisze fakt że kasa jest, niech sobie będzie czerwona zielona czy niebieska **** tam, wszystkie bilety w Bolcu są. Do Lublina z przesiadką na interegio we Wro też tam kupowałem.

Tia.... W Bolcu psy duрami szczekają. A co tam jeździ do tego twojego Bolca? Tylko regionalne szynobusiki Kolei Dolnośląskich. A do nas jeżdżą wszystkie spółki,dużo więcej połączeń to i bilety powinny być na wszystkie pociągi. Nie róbmy z Jeleniej Góry takiej wsi jak Bolesławiec.

Ja dzwoniłem kiedys na informacje kolejowa Inter city i mi powiedzieli z góry ze w JG nie kupie biletu ich firmy podały mi strony internetowe bym przelewem zapłacił i tam tez zrobie rezerwacje lub najbliżej punkty sprzedaży. PKP to nie jak kiedy to sa róż pod spółki które walcza o klienta. Szczerze mówiąc jakbym planował jechać do wwa w ważnych sprawach bym zrobił rozeznanie, chyba urwały się z choinki. To tak jak na Lotnisku są kasy różnych przewoźników tak samo ma pkp.

Dlaczego obrażasz moje koleżanki pisząc "urwały się z choinki"??? Ja ostatnio pociągiem jechałam jakieś 8 lat temu i nie miałam kontaktu z PKP i też by mnie to zaskoczyło, podejrzewam, że moje koleżanki tak samo i nikt się tu z niczego nie urywał. Nie było potrzeby korzystania z kolei i zdziwienie jest i nerwy, że nie można kupić biletu !!! Bardzo proszę nie obrażać publicznie nikogo!!!

Onanizuję się właśnie do słoika, pomożecie?

Uważaj, żeby ci się słoik nie stłukł, bo nie będziesz miał jutro zupy na śniadanie i pójdziesz głodny do szkoły.

Najlepiej bilet kupić przez internet , też się na początku tego obawiałam , ale w obecnej chwili jeżeli mamy na rynku tylu przewoźników i nie wiemy na jaka kasę trafimy na dworcu to jest najlepszy wybór.

a ja właśnie odradzam kupowanie przez internet bo konduktorzy często nie mają czytników albo wymyślają jakieś inne rzeczy,że niby według nich bilet jest nieważny. Już raz miałem taki przypadek i dostałem mandat który potem z wielkim trudem udało mi się odkręcić po wysłaniu iluś tam listów.Najlepiej olać w ogóle kolej jak robią takie cyrki i jeździć autobusami albo busami.