To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Jest już akt oskarżenia za pobicie policjanta

Jest już akt oskarżenia za pobicie policjanta

Do Sądu Rejonowego w Lwówku Śląskim wpłynął akt oskarżenia przeciwko sprawcom brutalnego pobicia policjanta z rewiru dzielnicowych w Świeradowie Zdroju. Do zdarzenia doszło 27 czerwca. Czterech sprawców nadal przebywa w areszcie śledczym. Wszyscy przyznali się do winy.

- Zarzuty przedstawiono czterem młodocianym sprawcom, którzy nie przekroczyli jeszcze 21 roku życia. W czasie przesłuchania przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli niebudzące wątpliwości wyjaśnienia, w których wyrazili żal i skruchę – mówi Wojciech Moneta, z-ca Prokuratora Rejonowego w Lwówku Śląskim.

Oprócz tego, każdy z podejrzanych złożył wniosek do sądu, aby rozpatrzyć sprawę bez przeprowadzania procesu, co oznacza, że wyrok może zapaść jeszcze w tym miesiącu. To nie koniec ich problemów. Każda ze szkół do której chodzili sprawcy pobicia policjanta została powiadomiona o tym, co zrobili młodociani. Tam także mogą spotkać ich przykre konsekwencje.

- W mojej ocenie, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym i wyjaśnieniami oskarżonych można powiedzieć, że dopuścili się tego czynu ze względu na ilość alkoholu, jaką wypili – dodaje Wojciech Moneta.

W nocy 27 czerwca grupa młodych mężczyzn wracała z ogniska. W pewnej chwili postanowili, że pobiją policjanta. Tylko dlatego, że nie lubią policji. Zaczęli dobijać się do domu jednego z funkcjonariuszy policji, który mieszka w powiecie lwóweckim, a na co dzień pracuje jako dzielnicowy w Świeradowie Zdroju. Grozili mu i wyzywali, policjant w tym czasie był ze swoją żoną w domu. Po chwili wyszedł na podwórko i zaczął gonić czterech mężczyzn, przewrócił się, a ci zaczęli go bić. Mężczyzna trafił do szpitala, sprawcy bili go także sztachetami z których wystawały gwoździe.

Sprawcy pobicia przebywają jeszcze w areszcie śledczym. Ten najsurowszy środek zapobiegawczy kończy im się 20 września. Za pobicie i znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi do 10 lat więzienia. Prokurator nie chciał powiedzieć, jakie kary zaproponowali sobie młodzi ludzie Będzie to wiadomo dopiero po ogłoszeniu wyroku przez sąd.
 

Komentarze (4)

w takich przypadkach, nie chodzi o to ze poszkodowanym byl policjant, kara powinna byc maksymalna wlasnie ze wzgledu na mlody wiek, jako przestroga dla innych

a gdzie jest oskarżenie dla niebieskiego za potrącenie na pasach dziewczynki? dla tego co niby go słońce poraziło

Nie ma i nie będzie jełopie. Dziewczynka nie odniosła żadnych poważnych obrażeń, więc zdarzenie jest wykroczeniem, a za to nie ma aktów oskarżenia tylko mandat, który policjant dostał. Sprawa jest zamknięta i tylko takie przygłupy jak ty mają z tym problem.

dokładnie!