- Policjanci zauważyli, że samochód przez dłuższą chwilę zatrzymał się na skrzyżowaniu. Postanowili sprawdzić, co było powodem takiego zachowania prowadzącej – mówi podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Okazało się, że siedząca w środku 24-latka nie ma uprawnień do kierowania pojazdami, nie ma dowodu rejestracyjnego samochodu oraz dowodu ubezpieczenia OC. Prawo jazdy kobieta straciła w noc sylwestrową, kiedy jechała po pijanemu. Miała wówczas 1,4 promila alkoholu.
Policjanci chcieli ukarać 24-latkę mandatem za jazdę bez uprawnień i brak innych wymienionych dokumentów.
- Kobieta chciała tę sprawę załatwić inaczej i w zamian za odstąpienie od czynności służbowych obiecała im 300 zł łapówki – poinformowała E. Bagrowska.
Ci nie zgodzili się i zawiadomili swoich przełożonych. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu. Wkrótce stanie przed sądem i odpowie za próbę przekupstwa policjantów. Może jej grozić nawet do 10 lat więzienia.
Komentarze (3)
eeeggghhhmm... a jak ten wywód się ma do treści artykułu...???
Co za k****n z Ciebie, jak og****ały PISIORZE nie możesz znaleźć słuchacza to przy byle okazji wypisujesz k****nizmy - tak jak Twój idol Jarosław. Wy wszyscy potraficie tylko obrażać innych i szukacie ku temu byle okazji. Idź pod krzyż ( w swoje ukochane miejsce) i tam wywnętrzaj się. Po prostu brak słów na Twoją głupotę. A tak nawiasem mówiąc, to Ty jesteś ubezwłasnowolnoiny przez swoich idolów!!!!!!!. Pozdrowienia