
Wszystko działo się w kwietniu tego roku, ale z różnych przyczyn, burmistrz mógł uhonorować bohatera dopiero teraz. W tamten dzień Krystian wyczuł gaz ulatniający się w wielorodzinnym bloku przy ul Nadrzecznej. Nie zignorował niepokojącego sygnału, ale natychmiast powiadomił odpowiednie służby. Specjaliści z pogotowia gazowego ocenili, że ich interwencja doszła do skutku w ostatnim momencie. Stężenie gazu na korytarzach bloku i w mieszkaniu, skąd się dobywał, przekroczyło już niebezpieczne wielkości i wybuch był kwestią już tylko minut. - Cieszy, że ten młody człowiek wykazał się wyobraźnią i odpowiedzialnością – podkreśla burmistrz Jęcek. Krystian otrzymał list gratulacyjny i komplet fajnych gadżetów. Cieszy się też powszechną teraz, bezcenną opinią dobrego, wrażliwego człowieka.
Komentarze (4)
Dzwonił dzwonkiem do wszystkich drzwi? :)
Skoro do wybuchu nie doszło, to znaczy, że ten młody człowiek nie dzwonił, tylko walił w drzwi, by mieszkańcy opuścili swoje mieszkania, mądralo :P
Ty tak na poważnie?! JPRDL...
To się miasto wysiliło :D Kilka gadżetów?? Śmiech na sali. Bogate miasto,a nie ma na porządny prezent??
A no tak, przecież budują stadion za 24 mln :)