Bogaty wydawca (Jacek Grondowy) zaprosił na kolację „głupca”, z którego zamierzał szydzić w gronie przyjaciół. Uraz kręgosłupa gospodarza zmusza do zmiany scenariusza, wprawia w ruch machinę komizmu. Splot zabawnych okoliczności doprowadza bohaterów do nieoczekiwanej puenty.
W tej sztuce – zgodnie z zapowiedziami reżysera – nie należy szukać głębokich przemyśleń, analizy psychologicznej bohaterów. Spektakl jest utrzymany w dobrym rytmie, choć - bez szkody dla całości - pierwszą część można byłoby z powodzeniem skrócić. Tak, aby budowanie sytuacji komediowych nie konkurowało ze znużeniem widzów.
W rytm farsy dobrze wpisali się jeleniogórscy aktorzy (zwłaszcza Piotr Konieczyński, Jacek Grondowy i Lidia Schneider – choć młodziutkiej Katarzynie Janekowicz najwyraźniej zabrakło scenicznego doświadczenia).
„Kolacja dla głupca” jest propozycją dla widza, który w teatrze szuka rozrywki. W spektaklu można odnaleźć echa francuskiego humoru komedii z Louisem de Funesem.
Ostatnio komentowane
allergy asthma relief asthma rates
stromectol for sale http...
allergies and kids options treatment center
albuterol inhaler without...
Może cymbale zaczniesz się czepiać tych na górze?Boisz się prymitywów z...
severe hair loss gi journal
ivermectin for humans http ivermectin...
journal of gastrointestinal endoscopy fish allergy symptoms
...