To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia

W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia

- Dzięki wam uniknęłam śmierci. Gdy w domu było pełno dymu, wy przyjechaliście i mnie uratowaliście. Ta jednostka pomoże wam w jeszcze lepszym wykonywaniu swojej pracy. Dziękuje, że jesteście – mówiła jedna z mieszkanek Dziwiszowa. Strażacy z OSP Dziwiszów przenieśli się do nowej remizy, która spełnia wszystkie wymagania, o których mogli tylko pomarzyć. Całkowity koszt inwestycji to około 800 tysięcy złotych.

- Panie, tu nawet nie ma co porównywać. To jak niebo i ziemia – mówią zgodnie prezes OSP Dziwiszów Grzegorz Mazepa oraz Naczelnik - Dariusz Bereśniewicz. Remiza powstała w przeciągu kilku lat. Koszty remontu starej remizy, która jest w opłakanym stanie nie kalkulowały się, dlatego postawiono zbudować zupełnie nowy, spełniający przede wszystkim standardy sanitarno – gospodarcze z dyspozytornią i monitoringiem obiekt. Prace trwały około dwóch lat.

  - Pierwsze decyzje gminy w tym temacie zapadły w latach 2000-2005, kiedy Komisja Komunalna Rady Gminy sprawdzając jednostki oraz wyposażenie i stan obiektu, stwierdziła, że remiza w Dziwiszowie nie nadaje się do dalszego funkcjonowania. W 2007 roku Rada Gminy uchwaliła środki i rozpoczęło się projektowanie tej inwestycji – mówi Edward Dudek, wójt gminy Jeżów Sudecki. - Z gminy przeznaczono 770 tysięcy złotych, strażacy pozyskiwali jeszcze środki z zarządu głównego Państwowej Straży Pożarnej jak i rady Sołeckiej. Łączny koszt to około 800 tysięcy złotych. Nie ukrywam, że poprzeczka została postawiona wysoko przed jednostkami z Czernicy i Jeżowa, które również czekają na podobne inwestycje – dodaje.

Na uroczystym otwarciu pojawiło się mnóstwo zaproszonych gości min. Marszalek Województwa Dolnośląskiego – Jerzy Łużniak, prezes Zarządu Wojewódzkiego Wacław Dziendziel czy dyrektor oddziału wojewódzkiego – Andrzej Łabentowicz.
- Cieszymy się, że do nas przyjechali, bo widać, że dla strażaków ochotników mają szacunek. Szacunek mają również mieszkańcy, którzy pomagali nam w budowie tej remizy. Trochę się nie spodziewaliśmy takich prezentów i gratulacji dla nas, a zwłaszcza słów i prezentu w postaci szampana od pani, którą uratowaliśmy podczas jednej z akcji. My również z tego miejsca chcemy im podziękować - mówi Grzegorz Mazepa.

- W innych jednostkach, gdy strażacy dostają komendę żeby jechać na akcje to wsiadają do wozu i jadą. U nas to wyglądało tak, że najpierw samochód musiał wyjechać, abyśmy my mogli wejść. Samochód jak był w środku, musiał zderzakiem dotykać ścian, aby się cały mógł zmieścić. Teraz będzie zupełnie inaczej – tłumaczy Dariusz Bereśniewicz.
Jak mówią strażacy teraz będą starać się, aby doposażyć jednostkę. Marzy im się zakup nowego samochodu, który mógłby być używany do szybkiej i sprawnej akcji np. na drodze wojewódzkiej 365, gdzie często dochodzi do wypadków. Liczą, że pieniądze na ten cel pozyskają od gminy, ze sprzedaży starego obiektu.

 
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia
W Dziwiszowie mają remizę z prawdziwego zdarzenia

Komentarze (5)

Hello
Mam mieszane uczucia co do nowej remizy akurat w Dziwiszowie tym bardziej że sponsorem jest Urząd Gminy. Wydaje mi się że lepszą inwestycją było by wybudowanie takiej remizy w Jeżowie Sudeckim ewentualnie Czernicy od Dziwiszowa mniej trafną lokalizacją byłby tylko Siedlęcin może kilka argumentów za i przeciw. Najważniejszym argumentem jaki przemawia za lokalizacją w JS lub Cz. jest ilość wyjazdów do zdarzeń z tego co się orientuję najwięcej ma jednostka z JS później z Cz. kolejni to Dz. i S.. Następnym argumentem jest to np. że jednostka z Cz. jest jako jedyna z gminy w Krajowym Systemie Ratowniczo Gaśniczym co np daje możliwości wyjazdu jednostki na cały powiat inne jednostki działają tylko na terenie gminy do tego trzeba by było sprawdzić ilość ratowników w jednostce, mobilność tzn.czas wyjazdu ilość kierowców ilość niewyjazdów itp. Poza tym z tego co wiem to jednostka z JS stara się o 3 samochód także to też świadczy o jednostce. Ale gratuluję chłopakom z OSP Dziwiszowa bo wszyscy zasługują na godne warunki ale władza powinna rozważyć czy aby na pewno to dobra kolejność.

Z prawdziwego "zadarzenia"? Nie spadajcie do poziomu gazeta.pl

Do pinki, twojego poziomu to nie trzeba tłumaczyć. Jak dla mnie to fajnie, że w Dziwiszowie w końcu coś poWstało. Dawno się nic nie działo. Strażacy są fajni, bo nie tylko gaszą pożary, ale też przyjeżdzają do mniej groźnych spraw. Wielki szacunek dla ochotników, dzięki nim mieszkanka Dziwiszowa nie spłonęła w środku mieszkania.

Może byście wieśmeni dziwiszowscy w końcu wycieli te drzewa przydrożne i zrobili chodnik jak u ludzi białych.Strach iść poboczem a zimą ,to już normalnie samobójstwo.

do Jeżowa to może wam dać nowych podpalaczy?? bo tamci mam nadzieję siedzą