
Do zdarzenia doszło 1 kwietnia w Bolesławcu. Poważnie ranione nożem dziecko przeżyło dzięki szybkiej interwencji lekarskiej. Jednak biegli psychiatrzy, którzy badali kobietę uznali, że Joanna S. nie powinna pozostać na wolności, bo zachodzi prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przez nią przestępstwa. Kobieta jest w takim stanie psychicznym, że zagraża otoczeniu.
Prokuratura wystąpiła więc do sądu z wnioskiem o umieszczenie jej w zakładzie zamkniętym w celu przymusowego leczenia. Sąd rozpozna sprawę 17 lipca.
Komentarze (5)
dajcie mi ja ta su*e wylecze
choć do mnie skur******u a ja ciebie ulecze ! g0wno wiesz patalachu ! won do nory patolu z ktorej wypezles!
Pewnie zgrywała niepoczytalną, żeby uniknąć kary...
a co to za matka co "ugodziła kilkukrotnie nożem swojego 2-letniego synka"? Masz racje powinni oddać jej dziecko może następnym razem go zabije. Odezwał się cwaniak z bańką w nosie . Miłego dnia
Dajcie jej spokój - przecież była NIEPOCZYTALNA w momencie popełnienia przestępstwa, wcześniej leczyła się psychiatrycznie, łatwo jest kopać leżącego,,,