
Było to dzisiaj po godz. 7 rano przy ul. Sudeckiej, tuż obok siedziby GOPR-u. - Rowerzysta wyjechał nagle z drogi podporządkowanej, od strony Wzgórza Wandy, kierując się w stronę ul. Skowronków – mówi komisarz Bogumił Kotowski z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP Jelenia Góra. - Wjechał prosto pod prawidłowo jadącego volkswagena.
Prowadzący jednoślad odbił się od golfa i wpadł na słupek od ogrodzenia. Jak mówią świadkowie, nie miał na głowie kasku. Przewieziono go do szpitala. Może jednak mówić o szczęściu, skończyło się tylko na potłuczeniach. No i prawdopodobnie na mandacie, gdyż to on został uznany sprawcą tej kolizji.
Kierowca golfa jak i rowerzysta byli trzeźwi. Przez kilkadziesiąt minut ruch na drodze w stronę Karpacza odbywał się wahadłowo, kierowała nim policja.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Komentarze (1)
Kolejne cudowne dziecko dwóch pedałów dało popis umiejętności. ;)