To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Po pijanemu wjechał do rowu

Dwa lata więzienia za 2 promile alkoholu? Możliwe, że tak będzie. Kierowca, który jadąc po pijanemu spowodował kolizję wkrótce stanie przed sądem.

Było to w nocy z poniedziałku na wtorek. - Policjanci na skrzyżowaniu dróg Siedlęcin – Rybnica zauważyli w rowie samochód BMW na niemieckich numerach rejestracyjnych, który leżał na dachu – mówi podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. - Kierowcą okazał się 32-letni mężczyzna, który w wyniku zdarzenia nie odniósł żadnych obrażeń.

Policjanci wyczuli jednak od niego alkohol. Badanie potwierdziło – miał ponad 2 promile. Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca jechał z nadmierną prędkością, wypadł z trasy i dachował.

32-latek trafił do policyjnego aresztu, może mu grozić do 2 lat więzienia. Sąd zdecyduje, na jak długo straci prawo jazdy.

Wczoraj, także w Siedlęcinie, doszło do innego groźnego zderzenia. Kierowca bmw w wyniku nadmiernej prędkości wypadł z trasy i zderzył się z prawidłowo jadącym volkswagenem. Było to przy ul. Topolowej. - Okazało się, że kierowca prowadził wbrew zakazowi sądowemu – mówi podinspektor Bagrowska. Został on ukarany mandatem w wysokości tysiąca złotych.
 

Komentarze (1)

BMW, siara i wszystko jasne.. !!!