To kolejny sezon, kiedy fontanna, będąca swoistym symbolem centrum Jeleniej Góry (miejsce spotkań młodzieży, turystów), nie działa.
– Przymierzamy się do kapitalnego remontu, ale nie chcieliśmy, żeby niecka była sucha, dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby chociaż trochę upiększyć tę część miasta kwiatami – tłumaczy Hubert Papaj, zastępca prezydenta. - Mam nadzieję, że wygląda trochę lepiej, niż w ubiegłym roku.
Miasto planuje remont, ale dopiero w przyszłym roku. - To spory koszt. Nie mówimy tu tylko o piaskowaniu samej rzeźby, ale o przebudowie i wymianie urządzeń zasilania fontanny a także o uszczelnieniu niecki.
Nieszczelna niecka była głównym powodem zamknięcia fontanny. Woda wyciekała i zalewała piwnice okolicznych kamienic i ratusza.
Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztował remont. Hubert Papaj szacuje, że prace zamknią się w kwocie 200 tysięcy złotych. Póki co, nie ma jeszcze żadnej dokumentacji, więc jest to wróżenie z fusów.
Komentarze (8)
Porażka-kwiaty zamiast wody jak to zobaczyłam to wpadłam w śmiech!!! Mogi najpierw zrobić fontannę na Placu Ratuszowym a dopiero później robić ta koło starych Baniaków.
ot i cała Jelenia Dziura zamiast wody-kwiatki, zamiast obnizki cen na smieci zawiazalo sie konsorcjum do wywozu smieci i po klopocie
Idealne miejsce na zareklamowanie spółki "Wodnik" z hasłem "Nawet Neptuna nie stać na naszą wodę."
P.S. Wolę żeby była wywieszka "Awaria" niż te ogródki działkowe Pana Huberta.
Pozdrawiam serdecznie
Te donice strasznie gustowne :) gust rodem z centralnej Polski :)
zenada
Ostatnio czytam wciąż komentarz "Cycki opadają", tu też świetnie pasuje.
Ciekawe czy do końca lata doczekamy naprawy oświetlenia przy nowej fontannie??