Podpisali się pod nią przedsiębiorcy, mieszkańcy, ale też dostawcy i mieszkańcy innych miast. Właściciele sklepów twierdzą, że przez „deptak” spadły im obroty nawet o 50 proc. Władze miasta uspokajają, że to dopiero początek nowego życia tej ulicy. Z miesiąca na miesiąc ma być lepiej – dzięki imprezom tu organizowanym oraz oznaczeniom.
Jaki będzie skutek petycji? W najbliższych dniach burmistrzowie Karpacza mają się spotkać z zainteresowanymi. Od efektu tych rozmów w dużej mierze zależy, co postanowi starosta, który jest wciąż jeszcze gospodarzem drogi.
Komentarze (13)
Niestety jak widać wszystkim nie dogodzisz. Głupotą by było oddanie tej ulicy ponownie do ruchu. To by oznaczało wyrzucenie pieniędzy w błoto ten tunel. Z resztą Karpacz już od dawna powinien mieć przed miastem parkingi a ruch w mieście powinien być ograniczony dla mieszkańców miasta a dla turystów dojazd do hoteli. Zaś po mieście powinna jeździć elektryczna komunikacja miejska by mogła sprawnie mieszkańców i turystów dowozić na terenie miasta. Jest to o tyle istotne że Karpacz jest pod samym Parkiem Narodowym który to do tej pory jest zatruwany przez nas kierowców. Co do właścicieli sklepów jeśli im tak naprawdę się nie opłaca to od nich weźmiemy tą nieruchomość.
Może ktoś przywróci ruch samochodowy na deptaku w JG mowa o ul. 1-go Maja
Ludzi jak na lekarstwo to po co to jak nikt nie korzysta.
To by było rozwiązanie korzystne dla wszystkich- tunel odciąża centrum,można dojechac szybciej do Gołębia czy na wyciąg, a do knajpy w miescie lepiej podjechac autem. Karpacz to jednak nie CostaBrava, gdzie przez cały rok świeci słońce. Jak leje i wieje, to po kiego burmistrz zmusza nas do spacerów po tym zapyziałym miasteczku
Albo lepiej od razu pojechac do Gołębia, to chyba jego lobbing zdecydował o obecnym układzie ruchu, wiadomo dla kogo najkorzystniejszym...
Akurat pojechałem ze znajomym warszawiakiem zobaczyć ten deptak i tunel. Ów warszawiak przejeżdżał przez Kotlinę, wracając z Alp przez Czechy. Na deptaku jeszcze w prowizorce, ale już ludnym (była niedziela) spotkał znajomych, którzy jak się okazało, rok temu byli na wczasach w Zakopanem. I wszyscy chwalili Karpacz, że się rozwija. Znajomi stwierdzili, że wczasy tutaj są przyjemniejsze niż w Zkopcu, a nie zakwaterowali się u Gołębia.
Burmistrz Karpacza, tak trzymać!
nareszcie coś się dzieje cały karpacz aż do białego jaru (jeśli to możliwe powinien mieć obwodnicę)turyści chodzili by po mieście piechotą i morze dopiero dostrzegli by piękno tego miasta.wozić tyłki samochodem na wakacjach to chyba żadna frajda tak jest bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!
Na wczasach,w Karpaczu,chodzi się po górach,zwiedza,a jak już sie zejdzie do centrum,to wypada jakieś piwo wypić,albo "cuś" innego,a nie po pijaku(autem) paradować po deptaku.
i dobrze,że jest deptak. wreszcie mozna pospacerować bez stresu i obijania sie o innych. A apteka, jubiler czy inni przyzwyczaili sie,ze klienci wjezdzali autami do sklepu i tamowali ruch. Tunel jest i deptak jest. latem sami zobaczymy jak bardzo jest potrzebne takie miejsce.
super, na zdjęciu widać że władze zafundowały turystom nie tylko deptak ale i piękne lodowisko, i to za darmo. tak trzymać.
Tak czytam i czytam i zastanawia mnie jedno... jak samochody dostawcze maja dowozic towar skoro moga wjezdzac od 21 do 9 rano??? to nonsens... moze i sa wyznaczone godziny dodatkowe tzn od 7 do 9 i od 17 do 19 ale jest jeden wielki problem. kto dowozi towar w tych godzinach?? tylko piekarnie. a co z pozostalymi?? maja stac i czekac az wybije dozwolona godzina?? przykladem sa kurierzy ktorzy niekiedy musza wjechac " pod same drzwi" poniewaz np ktos zamowil pralke lodowke lub np materac. rozumiem male lekkie paczki mozna wziac pod pache ale nie 30kg karton lub np palete. a poza tym taki kurier traci czas a nie ma dziennie jednej paczki tylko wiele wiecej. powinni zostawic zakaz ale takze zmienic godziny wjazdu dla dostawcow i kurierow. pozdrawiam
Chodzi przede wszystkim, by odciazyc ruch. W pelni sezonu pojawiajacy sie na glownej ulicy Karpacza samochody i ludzie nie bylo dobrym rozwiazaniem, ale poki nie bylo innego, to musialo istniec. Zagrozenie jednak istnialo. Ludzie na wczasach sa zrelaksowani i tak ma byc, zamiast przeciskac sie na waskim chodniku i przez koleiny blota posnieznego zima. Nie w tym rzecz. Deptak pozwoli na swobodne poruszanie sie. Zamiast pyskowac i domagac sie przywrocenia ruchu na Konstytucji 3 Maja rozmawiajcie z Wladzami, Straza Miejska i dojdzcie do konsensusu.
Wszyscy krytykujacy. Spojzcie na to z innej strony. Ulica wiecznie zakorkowana, a to turystom nie sprzyja, ktorzy przyjechali na odpoczynek. Ludzie lubia sobie "polazic" czy to tak trudno zrozumiec. Wlasnie w tym celu nalezy ja odciazyc. Moze piszcie petycje, aby na promenadach nadmorskich kurortow tez dopuscic ruch pojazdow, bo za daleko na plaze :P W Goerlitz dostawy dozwolone sa na deptaku do 11:00, nie mniej jednak samochody dostawcze pojawiaja sie juz wczesnym rankiem i nie ma problemu, tylko u nas jest wielkie larmo o nic.
Bardzo fajny deptak, polecam na rodzinny spacer http