To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Ale się popisały

Sporo kłopotów narobiły sobie i innym matka z córką. Pierwsza cofając samochodem uderzyła w ogrodzenie. Za kierownicą zastąpiła ją córka i... wjechała w inny pojazd.

Do tej nietypowej kolizji doszło w niedzielę po godzinie 17. – Policjanci zostali powiadomieni przez pokrzywdzoną o tym, że kierująca pojazdem marki Chevrolet wjechała w ogrodzenie jej posesji – mówi podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. – Kierującą, jak się później okazało, była 51-letnia jeleniogórzanka.

 

Zaraz po tym zdarzeniu kobietę za kierownicą zastąpiła jej 25-letnia córka. Dziesięć minut później na innej ulicy spowodowała kolizję, wjechała w inny pojazd.

 

Policjanci podejrzewają, że obie kobiety mogły być pod wpływem środków odurzających.

– Jeżeli te podejrzenia potwierdzą się, wówczas kobietom grozić może nawet do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na kilka lat – mówi E. Bagrowska.

Komentarze (4)

co w rodzinie, to nie zginie ;)

Ale na szczęście? były trzeźwe!!!!

tak sie konczy wpuszczenie baby za kierownice

to nie środki odurzające... to estrogeny :>