Do tej nietypowej kolizji doszło w niedzielę po godzinie 17. – Policjanci zostali powiadomieni przez pokrzywdzoną o tym, że kierująca pojazdem marki Chevrolet wjechała w ogrodzenie jej posesji – mówi podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. – Kierującą, jak się później okazało, była 51-letnia jeleniogórzanka.
Zaraz po tym zdarzeniu kobietę za kierownicą zastąpiła jej 25-letnia córka. Dziesięć minut później na innej ulicy spowodowała kolizję, wjechała w inny pojazd.
Policjanci podejrzewają, że obie kobiety mogły być pod wpływem środków odurzających.
– Jeżeli te podejrzenia potwierdzą się, wówczas kobietom grozić może nawet do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na kilka lat – mówi E. Bagrowska.
Komentarze (4)
co w rodzinie, to nie zginie ;)
Ale na szczęście? były trzeźwe!!!!
tak sie konczy wpuszczenie baby za kierownice
to nie środki odurzające... to estrogeny :>