To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Znowu kłopoty przy Termach Cieplickich

Termy Cieplickie miały być oddane w ubiegłym roku, jednak budowa wciąż nie jest skończona. Fot. ROB

- Na budowie znowu nic się nie dzieje, robotników można policzyć na palcach – mówią nam mieszkańcy Cieplic, którzy mieszkają w pobliżu budowy Term Cieplickich. Miasto przyznaje, że ponownie pojawiły się kłopoty.

- Był czas, że przyśpieszyli, ale od bodaj miesiąca znowu nic się nie dzieje – mówi nam mieszkanka tzw. falowca, czyli wieżowca przy ul. Wolności. Z okien wyższych pięter widać dokładnie całą budowę. – Całymi dniami robota stoi – mówi kobieta. - Owszem, krzątają się jacyś ludzie w kaskach, ale wielkich postępów prac nie widać.

To nie pierwsze kłopoty, której pojawiły się przy tej inwestycji. Kilka miesięcy temu sytuacja wyglądała podobnie.

 

– Nigdy nie ukrywaliśmy, że mamy bardzo duży kłopot z wykonawcą – przyznaje Marcin Zawiła, prezydent Jeleniej Góry.

Jak mówi, poszło o to samo, co wtedy, czyli o rozliczenia pomiędzy głównym wykonawcą a podwykonawcami. – Staramy się płacić bezpośrednio podwykonawcom z pominięciem głównego wykonawcy – mówi. – W przyszłym tygodniu siadamy do rozmów z firmami, które wykonują tam prace i będziemy szukali wyjścia z tej sytuacji.

 

Kłopoty są także przy drugiej sztandarowej inwestycji – przebudowie stadionu przy Złotniczej. Raz, że prace ślimaczą się, to jeszcze robotnicy wycinają elementy metalowe z drugiej trybuny stadionu. – Wycięli barierki metalowe z balkonu znajdującego się naprzeciw trybuny głównej. To prawie nowe barierki, były wymieniane dwa lata temu – mówi Tadeusz Duda, prezes Karkonoszy.

Wczoraj robotnicy w pośpiechu spawali te barierki.

Podobna sytuacja była kilka miesięcy temu, kiedy robotnicy wycięli tzw. klatkę, czyli ogrodzenie sektora dla kibiców gości.

 

Zdaniem Marcina Zawiły, przy tej inwestycji nie ma takich problemów, jak przy termach. – Inwestycja ta powinna być wykonana w terminie – powiedział. Przypomnijmy, że stadion ma być oddany do końca września.

termy2.jpg
termy3.jpg
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin
Stadion przy Złotniczej. Fot. Gulbin

Komentarze (17)

Jak zwykle nic nie można wybudować na czas ale jest jeden rodzynek we wszystkich inwestycjach naszego miasteczka a mianowicie o czasie ba nawet więcej powiem, zostało wybudowane nowe muzeum!!!! Ciekawe dlaczego tam się tak szybko uporali??????? :):):)

Teraz to tylko same zawiłości i problemy!

Nic nowego. Może ktoś by się też zainteresował "inwestycją" na rogu Piłsudskiego i Grabowskiego. Wykopana wielka dziura, zalana wodą z osuwającymi się bokami wykopu, którego zabezpieczenie woła o pomstę do nieba...

Mieszkam na osiedlu XX-lecia od kilkudziesięciu lat i pierwszy raz słyszę, że jedyny wieżowiec na tym osiedlu (z tych też względów zwany po prostu "wieżowcem"), nazywany jest "falowcem", a to ciekawe. Widać redaktor ROB kolejny raz stara bardziej kreować niż komentować otaczającą nas rzeczywistość...

ZAWIŁOLANDIA, NIE SKOŃCZONA, ROZKOPANA, DO NICZEGO, Z WADAMI, Z WYDUMANYM PLANEM I NIEROBAMI OBSADZONYMI GDZIE SIĘ TYLKO DA A NA ŚRODKU MUZEUM HISTORII ZAWIŁOLANDII. NIKT OCZYWIŚCIE NIE CHODZI DO DO MUZEUM BO NIKT TUTAJ JUŻ NIE MIESZKA. WSZYSCY WYJECHALI DO LEPSZYCH MIAST Z PRAWDZIWYMI GALERIAMI, AQUAPARKAMI I INFRASTRUKTURĄ. TUTAJ ZOSTAŁ WIATR, WSZĘDZIE UNOSZĄCY SIĘ KURZ I AQUAPARK BUDOWANY DLA ZASPOKOJENIA KOMPLEKSU MAŁOŚCI, BEZNADZIEJNOŚCI I NICNIEROBIENIA. ALE W ZAWIŁOLANDII SĄ PIĘKNE PERSPEKTYWY BO POWSTANIE TUTAJ ZA 20 LAT GALERIA Z 10 SKLEPAMI I KINO NA 2 SALE ORAZ KRĘGIELNIA I WSZYSTKO DLA LUDZI KTÓRZY TUTAJ NIE BĘDA MIESZKAĆ ALE PRZYJADĄ TUTAJ PO TO ZEBY ZOBACZYĆ JAK WYGLĄDA BEZNADZIEJA I ZACOFANIE. TAKIEGO MUZEUM NIGDZIE W POLSCE I NA ŚWIECIE NIE MA. TO WARTO ZOBACZYĆ - KU PRZESTRODZE. TO WYJĄTKOWE MUZEUM I POKAZUJE NIEUDOLNOŚĆ W NAJGORSZYM WYDANIU.

jak za szybko skończą to przy wyborach nikt nie będzie tego wspominał i trzeba to przeciągać żeby przed wyborami nagłośnić sprawę co zrobiono dla miasta za kadencji zawiłości i po-wców. Ludzie czekali na porządny basen/aquapark a tu niestety - lipa kilka wodnych niecek i mało miejsca ale kogo z jeleniej będzie na to stać.

Jedynie co można zrobić z tym przekrętem to wziąć bombę i wysadzić Urząd Miejski i postawić pomnik dla potomnych ku przestrodze oszukiwaniu społeczeństwa Polskiego. Same tam korupcje które to przez Urzędników więcej przynoszą straty dla miasta niż korzyści.....

firma TIWAL budująca termy buja sie na granicy bankructwa. Tak to jest jak wybiera sie firmy które przestawiają w przetargach oferty dla nich zupełnie nieopłacalne, byle tylko coś "wyhaczyć" i najlepiej sie zawinąć z masakrycznymi długami u podwykonawców.

JG to miasto rzadzone przez cwaniakow wybranych glosami emerytow. Nic sie nie zmieni dopuki wladza samorzadowa (na aktualna nie ma co liczyc) nie uswiadomi sobie kilku podstawowych faktow:

1) Zeby bylo z czego krasc miasto musi produkowac pieniadze. Moga one sie wziac z jednego z 3 filarow - studentow, turystyki i handlu z czeskami.
2) Wsparcie dla zadnego z powyzszych filarow nie bedzie mozliwe przy aktualnym poziomie migracji ludzi - glownie z przyczyn finansowych. W celu jej powstrzymania konieczne sa inwestycje w uniwerek - wydzielenie kampusu z prawdziwego zdarzenia; inwestycje w wyglad miasta (rowniez rozdanie zdekapitalizowanej bazy lokalowej aktualnym mieszkancom), poprawa jakosci drog oraz obnizka czynszy w lokalach handlowo - uslugowych.
3) Opieranie egzystencji na zebractwie generuje patologie. Fundusze unijne moga byc pomocne ale jesli robi sie z nich glowne zrodlo dochodow w danym ekosystemie gospodarczym to w chwili ustania ich doplywu powstaje wielka bieda, masowe bezrobocie i gigantyczny problem.
4) Kazde inwestowanie powinno byc robione z glowa i uwzgledniac koszty jakie miasto bedzie musialo poniesc w przyszlosci na utrzymanie infrastruktury, w ktora inwestuje.

Nasi rajcy i prezydent-z-kompleksem (tm) maja najwyrazniej wyj***ne na to co sie stanie z Jelenia i jej mieszkancami. Dla nich najwyrazniej najwazniejsze jest szybkie wybudowanie tras szybkiego ruchu (najlepiej zaslonietych barierami dzwiekoszczelnymi) majacych kierowac przyjezdnych prosto do Karpacza i Szklarskiej.

Pisanie o nowych miejscach pracy w Jeleniej to mrzonki, te powstają we Wrocławiu i dalej. Wrocław z kolei ma drogie mieszkania, korki i dzikie tłumy. Jeśli zdychająca Jelenia chce się rozwijać to musi mieć jak najlepsze połączenie kolejowe i drogowe do Wrocławia. Spać i odpoczywać w Jeleniej a pracować we Wrocławiu.
Jak na razie to Jelenia we Wrocławiu jest znana z dwóch rzeczy: 1. Leży na drodze do Czech. 2. Ma pociąg co się wlecze cztery godziny.

Hradec Kralove ma podobna populacje co JG i jakos daje rade sie rozwijac. Wszystko jest kwestia rozsadnego zarzadzania. Jelenia ma niesamowity potencjal tylko trzeba go umiec dostrzec - np. to co piszesz o sypialni dla Wroclawia ma sens. Gdyby dojazd z dworca PKP do Centrum Wro trwal nie sluzej niz 1h 30min to calkiem liczba ludzi z checia by wybulila te 300 pln na bilet miesieczny.

Wszystkich moich znajomych od Jeleniej odrzuca jedno: beznadziejne połączenie kolejowe.
Za bilet miesięczny Jelenia - Wrocław na pociąg dałbym i z 500 zł byle by tylko jeździł w 1,5 H. Przy cenach mieszkań i benzyny we Wrocławiu i tak by się opłacało.
Pozdrawiam!

Kolej gondowa w Jagniątkowie czy tylko pozostanie mitem?
W rozmowie z wiceprezydentem Jeleniej Góry Hubertem Papajem w Galerii Grodzkiej. Powiedziałem, że bez budowy wyciągu w Jagniątkowie nasze miasto dalej będzie tylko tłem turystycznym dla Karpacza i Szklarskiej Poręby.
Budowa kolei gondolowej jest realna w Jeleniej Górze . Myślę, że tak może się stać dzięki ludziom odpowiedzialnym za rozwój turystyki w naszym mieście. Świeradów Zdrój rozpoczął budowę kolei gondolowej w marcu 2007 r. Od trzech lat funkcjonuje i przynosi duże zyski miastu ,a 8 osobowa kolej gondolowa to najnowszy produkt austriackiej firmy Doppelmayr jest w stanie wywieźć w ciągu godziny ponad 2 tysiące osób. Funkcjonuje przez cały rok, obsługując zarówno narciarzy w sezonie zimowym, jak i turystów pieszych i miłośników górskich tras rowerowych w lecie. Czas przejazdu koleją to 8 minut. Na Kopę w Karpaczu jedzie się 20 minut przy podobnej długości wyciągu. Na obu stacjach jest gastronomia, ponadto na stacji dolnej jest wypożyczalnia sprzętu narciarskiego wraz z serwisem narciarskim, kiosk ruchu oraz bankomat. W Karpaczu i na Szrenicy nie ma nic. Dworce stacji górnej i dolnej będą przystosowane do sprawnego przemieszczania się osób niepełnosprawnych. W Telewizji Dami oglądałem wyjazd niepełnosprawnych na Kopę była to całkowita porażka i wstyd, że takie jeszcze wyciągi istnieją w Polsce. Jagniątków podobnie jak Świeradów ma takie same warunki klimatyczne i wysokościowe do rozwoju turystyki narciarskiej pieszej i rowerowej. Tereny te znajdują się poza granicami Karkonoskiego Parku Narodowego. Różnica jest tylko taka, że posiadamy znacznie atrakcyjniejsze tereny od Świeradowa pod względem turystycznym i przyrodniczym. Nasze miasto graniczy z zimową stolicą Czech Szpinelerowym Młynem. Turystyka naszego regionu nieodłącznie związana jest z górami. Jelenia Góra jest stolicą Karkonoszy i jako miasto nie posiada swojego symbolicznego szczytu. Karpacz związany jest ściśle z najwyższym szczytem Karkonoszy - Śnieżką. Natomiast symbolem turystycznym Szklarskiej Poręby jest Szrenica i Wysoki Kamień .W granicach administracyjnych Jeleniej Góry znajduje się najpiękniejsza część Karkonoszy -Hutniczy Grzbiet, na którym znajdują się niespotykane granitowe twory skalne, noszące nazwę Bażynowe Skały. W tym miejscu oddzielnych skupisk skalnych jest sześćdziesiąt. Granity na wskutek wietrzenia przybrały różne formy. Jedne są podobne do lwów, drugie do dromadera inne natomiast są tak brzydkie, że porównano je z maszkarą. Tadeusz Steć nazwał jedną ze skał Rudnicą, gdyż na jesieni przybiera barwę mocno rudą. Największym najpopularniejszym szczytem granitowym Hutniczego Grzbietu jest Jeleni Granit (1216,5 m). Widać go znakomicie z czarnego szlaku z Jagniątkowa do Szpindelowego Młyna. Wejście na skałę jest niebezpieczne, bo jest do pokonania ściana granitowa wysokości 10 m. Pomiaru szczytu dokonałem 1 sierpnia 2011 r. Współrzędne tego miejsca to N 50" 46' 57" i E 15" 37' 34". Jelonka pisze w wielu artykułach, że Jelenia Góra jest miastem przejezdnym dla turystów udających się w Karkonosze. Dla mnie, od wielu lat zajmującego się turystyką górską, jest to całkowicie niezrozumiałe. Mamy najpiękniejszą część Karkonoszy, którą nie eksponujemy w żadnych przewodnikach i folderach. Moim zdaniem powinniśmy nasze Jeleniogórskie Karkonosze eksponować na targach turystycznych i zachęcać potencjalnych turystów do przyjazdu do Jeleniej Góry. Do Karpacza należy Śnieżka,do Szklarskiej Poręby Szrenica . Jelenia Góra ma piękny szczyt granitowy Jeleni Granit przy którym często można spotkać pięknego jelenia. Ma tam swój rewir. Najpiękniejsze twory skalne w Karkonoszach i w połączeniu z ofertą uzdrowiskową Cieplic i cichym Jagniątkowem to dobrze sprzedający się produkt turystyczny i konkurencyjny dla zatłoczonego Karpacza i Szklarskiej Poręby. Z Jagniatkowa również dojść można przez Czarną Przełęcz i zdobyć najwyższy szczyt Jeleniej Góry Czeskie Kamienie (1416 m). Bezpośrednie sąsiedztwo (6 km) z zimową stolicą Czech Szpindelowym Młynem to szansa Jagniatkowa ,aby stał się kurortem narciarskim bez nartostrad. Niestety obecny zarząd miasta nie chce wykorzystać położenia Jeleniej Góry w Środkowych Karkonoszach i nie inwestuje żadnych pieniędzy w turystykę górską.

To fascynujący opis, który niewątpliwie w końcu znajdzie inwestora. Gdzie można znalezc jakieś opracowania graficzne w tej sprawie, bo mam jakieś możliwości temat sprzedać dalej?
Na marginesie, jeśli termy buduje się w najbardziej bezsensownym miejscu dla rozwoju cieplic, nie dającym żadnych możliwości inwestycji w turystykę w okolicy, a miasto nie ma jakiejkolwiek wizji rozwoju, to o czym mowa. Rozmowa z Papajem ma taki sens jak z plucie na trawę. Człowiek ma w głowie tylko własną karierę i tą ścieżkę realizuje.

Jak mnie pamiec nie myli to oddanie stadionu miało byc w msc kwietniu br.fakt że nie zostalismy bazą treningowa miał niczego nie zmieniać.pan Zawiła z ekipa juz chyba zapomniał.
Do kolegi Hektora szkoda sie rozpisywać oni i tak nie czytają Podobnie jak nie maja wzji jak uzdrowić nasza Jelenia Góre.Liczy sie stołek i tylko stołek

Panie prezydencie Ja to pana widzę obok Sawickiej tam czyli w kiciu możecie sobie pożądzić tylko najpierw trzeba trochę pogrypsować ale to już chyba macie w genach.

dlaczego stanowiska posłów, posłanek, prezydentów miast - chcą zajmować, i zajmują ludzie, którzy zaraz po wyborach okazują się słabi, nic nie mogą, nic im nie wychodzi !!! Pytam dlaczego ??? Pan asystent Pana Prezydenta miasta Jelenia Góra napisał mi na początku roku bieżącego, że listopad 2011 r. z Termami Cieplickimi nie wyszedł ale cytuję: "to tylko krótkie opóźnienie, Termy będą". Okazuje się, że przetarg wygrywa firma, która nie ma ANI MOŻLIWOŚCI ANI OCHOTY NA WYKONANIE TERM !!! Łapie podwykonawców i coś próbują klecić - ŻAŁOSNE !!! To powinno być ścigane prawem karnym !!! Co na to panie i panowie posłowie z regionu ??? WIELCY TEGO ŚWIATA - SMUTNI JESTEŚCIE I TYLE !!! Mała gmina OSIECZNICA w powiecie Bolesławiec - szybko wybudowała piękny Park Wodny - już czynny !!! Po co pchać się na stanowiska, na których - NIC NIE MOŻNA OSIĄGNĄĆ ???