Nieprzejezdna jest droga wojewódzka nr 364 z Lwówka Śląskiego do Gryfowa. W Płóczkach woda przelewa się przez jezdnię. Wytyczono objazd przez Radłówkę, choć także lada moment może on także zostać zamknięty z tego samego powodu. Będą też ewakuowani okoliczni mieszkańcy.
Podtopienia występują także w okolicach Świerzawy, od Wojcieszowa po Nowy Kościół. Woda zalewa drogę w Sędziszowej.
O godzinie 11. prezydent Jeleniej Góry wprowadzil alarm powodziowy na obszarze miasta. - W dwóch miejscach na ul. Witosa wylała Radomierka. Układamy worki z piaskiem – mówi Włodzimierz Belta, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Jeleniej Górze. Na Kamiennej poziom wody o 11. wynosił 230 cm, na Bobrze nie wiadomo ile, gdyż zepsuł się wodowskaz.
– Póki co nie mamy zgłoszeń o podtopieniach domów mieszkalnych, ale na bieżąco rozwożone są worki z piaskiem do tych, którzy zgłaszają taką potrzebę – mówi W. Belta.
Komentarze (25)
"na Bobrze nie wiadomo ile, gdyż zepsuł się wodowskaz" no cóż :DDD
Z obserwacji widzę ,że rzeka Kamienna w tej chwili ma większy stan niż na początku czerwca.Woda jest już na łąkach w odległości ok 10 m od domostw, podczas gdy na początku czerwca nie weszła nawet na łąki. W tej chwili stan cały czas się podnosi.
I PONOWNIE SCIEZKA W KANALE MLYNOWKA ZALANA.BARIERKI JA OTACZAJACE DO POLOWY W WODZIE,A TU DALEJ intensywnie PADA.
Ścieżka w kanale Młynówka ma dwie funkcje. Raz jest to ścieżka rowerowa , a przy większej wodzie jest to spływ kajakowy. A serio mówiąc...zawsze w tym miejscu rzeka wylewa, nikt nie pomyślał o zabezpieczeniu brzegów, tylko wytyczono ścieżkę w korycie rzeki. Nie ma się co dziwić jak nasze pieniądze i z dotacji spływają z nurtem.
jak wszystko w tym Kraju,pelna prowizorka i oczywiscie jakos to bedzie.
Jak nie mamy zgłoszeń. Dzisiaj w Miłkowie woda z pól zalewa budynek bo jak zwykle nie drożne przepusty i rowy nie wspomnę o melioracji.Jest bardzo dużo podtopień tylko trzeba kicio ruszyć i zobaczyć a nie czekać aż ktoś poda informację na gotowe. Ciekawe kiedy ktoś rozliczy wszystkich odpowiedzialnych z taki skandaliczny stan naszej infrastruktury.
W Ściegnach też zalało budynek i posesję bo sąsiad idiota obok pozatykał przepusty
Nieuki w odpowiednich urzędach- wycinajcie więcej lasów, ogałacajcie nieużytki z krzewów i młodych drzewek (bo unia dopłaca tylko za trawę), betonujcie koryta rzek---- a będziemy mieć powódź kilka razy w roku.
Przejedźcie się po Rudawach- piły rżną od rana do nocy, zobaczcie pola- same trawy- jak przyroda ma wchłonąć wodę opadową? Logiczne jest, że wszystko spływa i zalewa tych poniżej. Ale nas stać na takiego MISIA, Bareja ponadczasowy
Póki co padać będzie do jutra. Potem przerwa i piać od nowa deszcze i deszcze w kratkę z upałami i tak aż do września. I co rok to prorok, opady opady i opady w kratkę troche pogody z upałami,m tak będzie przez ok. dwa, trzy lata....
Czlowieku,w jakim kraju zyjesz?Mamy system wyborczy do bani,widzisz non stop te same geby w tv... i non stop te glupawe pytanie retoryczne.Od afery Rywina zebrano kilkanascie komisji z ktorych nie wynika NIC i nie ma zadnego Happy Endu.Sol dalej jesz drogowa,Olewnika zamordowano i nic...Wszystko starannie zamieciono pod dywan i winnych nie ma i nie bedzie.Bedzie non stop to samo pytanie retoryczne.Milego plywania kajakiem.Pozdrowienia tez dla wszystkich co kupili dzialki na terenach zalewowych i dla tych co im je sprzedali.
ROBie, od kiedy Wojcieszów i Nowy Kościół są okolicami Świerzawy?
na foto jest ul. Młyńska w Świerzawie, stacja paliw w Sędziszowej itp. więc chyba dobrze napisał ;)
Za to trzeba dziękować wszystkim władza od 89r.Za komuny był fundusz melioracyjny.Płaciło się rowy były czyszczone.Nie chciałeś płacić twoim obowiązkiem było utrzymanie rowu.I nie było ważne czy to przy posesji czy na łące.
rzeka Kamienna sporo przybrała w Piechowicach ale i dopływy tez w połowie wypełnione narazie wyglada spokojnie
rzeka Kamienna sporo przybrała w Piechowicach ale i dopływy tez w połowie wypełnione narazie wyglada spokojnie
Z mojej obserwacji na Kamiennej w Piechowicach -woda opada.Mimo, że pada dalej.
Powodzi nie da się zapobiec, lecz z całą pewnością możliwe jest zminimalizowanie jej skutków zarówno ze strony władzy jak i każdego obywatela. Mimo że jestem gorącym przeciwnikiem rozpasanej do granic absurdu polskiej administracji, proszę- zacznijcie zmiany od siebie. Zgodnie z Prawem wodnym każdy właściciel nieruchomości ma obowiązek udrażniania i utrzymywania w należytym stanie urządzeń melioracji szczegółowych ( rowy, przepusty, dreny) znajdujących się na ich terenie. Tyle teorii, w praktyce większość rowów nie jest czyszczona, właściciele gruntów samowolnie je zasypują, polactwo wrzuca do cieków wodnych wszystkie zbędne przedmioty od puszek i butelek po szafy, klozety, AGD. A potem typowe polskie ujadanie, że wójt, że straż, że tamto, że nikt nie pomógł. Najgorsze, że Polak nadal niemądry po szkodzie.
@ Adams: Fundusz został zastąpiony przez możliwość utworzenia spółek wodnych, które będą dbały o prawidłowe zarządzanie melioracjami. Problem w tym, że nikt nie chce płacić składek z których byłaby prowadzona ich działalność.
Maras, to kiedyś były Spółki Wodne. I wtedy były składki i była robiona melioracja. Pewnie taka na miarę płaconych składek , ale była. Teraz nic się nie robi.
Udrażnianie rowu melioracyjnego
Rów melioracyjny leżący wzdłuż ulicy (drogi), jest obiektem inżynierskim, w związku z czym, na podstawie definicji ustawowej z ustawy o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985 r .(Dz.U. z 2000 r., Nr 71, poz.838), należy on do drogi lub pasa drogowego (art. 4 pkt 1 i 2 powoływanej ustawy). Jeżeli jest to droga gminna, obowiązek jej utrzymania spoczywa na zarządcy, którym jest zarząd gminy (art. 19 ust.2 pkt 4 powoływanej ustawy). Należy tu zauważyć, że zgodnie z art. 7 ustawy o drogach publicznych do dróg gminnych zalicza się drogi o znaczeniu lokalnym nie zaliczone do innych kategorii, stanowiące uzupełniającą sieć dróg służących miejscowym potrzebom, z wyłączeniem dróg wewnętrznych a zaliczenie do kategorii dróg gminnych następuje w drodze uchwały rady gminy po zasięgnięciu opinii właściwego zarządu powiatu.
Do obowiązków zarządcy dróg należy m.in. utrzymanie nawierzchni, chodników, obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą (art. 20 pkt 4), koordynacja robót w pasie drogowym (art. 20 pkt 7), prowadzenie gospodarki gruntami i innymi nieruchomościami pozostającymi w zarządzie organu zarządzającego drogą (art. 20 pkt 17 powoływanej ustawy). Dlatego też, należy stwierdzić, że obowiązek udrażniania rowu melioracyjnego, należy do zadań zarządcy drogi, którym w przypadku drogi gminnej jest wójt, burmistrz, prezydent miasta
Nie alarm powodziowy tylko przeciwpowodziowy podobnie jak jest pogotowie przeciwpowodziowe a powodziowe. Wszystkie gazety i TV mówią o alarmie przeciwpowodziowym a tylko nj24 robi sobie obciach i pisze inaczej.
Sprawdź najpierw a potem wypisuj takie bzdety, alarm powodziowy, pogotowie przeciwpowodziowe. Jak sie np pali to jest alarm przeciwpożarowy?
bonifacy, akurat Radomierka zbiera też wodę z pól i okolicznych lasów . Teren mamy , jaki mamy, czyli górzysty i normalne jest ,że nadmiar opadu zbiera.Zarządca dróg jak sama nazwa wskazuje, pól nie będzie meliorował.
nie piszę o polach tylko o rowach wzdłuż drogi. Zobacz rowy przy Wiejskiej. Kiedy ostatni raz były wykaszane ?? Ile odcinków rowów zostało zasypane przez ludzi budujących przy Wiejskiej nowe domy ? Kto to ma sprawdzać ? Prezydent miasta jest zarządcą drogi, więc musi jej, z przyległościami pilnować.
@ bonifacy: Piszesz o rowach znajdujących się przy drodze. Stanowią one ( jako budowle inżynieryjne)część drogi i tak jak napisałeś obowiązek ich utrzymania spoczywa na gminie. Jednak wszystkie inne rowy stanowiące zgodnie z Prawem wodnym urządzenia melioracji szczegółowej muszą być utrzymywane przez właścicieli gruntów przez które przebiegają, chyba że zadanie to scedowane zostało na Spółki Wodne zawiązane i opłacane ze składek tychże właścicieli. To, że nikt praktycznie tego nie robi jest głównym powodem podtopień. Z tymi obowiązkami gminy także nie jest tak do końca jak piszesz. Art 30 ustawy o drogach publicznych wskazuje, że utrzymywanie zjazdów, łącznie ze znajdującymi się pod nimi przepustami, należy do właścicieli lub użytkowników gruntów przyległych do drogi. W dalszej części ustawy jest wyrażony zakaz odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych, gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych lub na jezdnię drogi, co także notorycznie jest czynione. Mieszkańcy wcale nie ponoszą mniejszej winy niż urzędnicy.
@B: Kwestia Radomierki to już temat rzeka. Kompletny brak dbałości o meliorację szczegółową ( która została zniszczona w latach 90-ych)na terenach rolnych przed Jelenią Górą, a które powinny retencjonować wodę i zmniejszać jej wpływ do tego potoku, i kompletne olewanie sprawy przez Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, który czyści ją tylko doraźnie i nie epodejmuje działań w celu jej pogłębienia i regulacji na odcinkach na których jest to niezbędne.
DZMiUW nie jest zarządca Radomierki tylko RZGW we Wrocławiu Więc się człowieku nie czepiaj.