Ogień powstał w lesie w okolicach Zachełmia. Było to wczoraj około godziny 23. – Na miejscu były cztery jednostki straży – mówi starszy kapitan Andrzej Ciosk, oficer prasowy PSP w Jeleniej Górze. Akcja gaszenia zakończyła się po 2 w nocy. Spaliło się niecałe pół hektara ściółki.
Nie wiadomo, co było przyczyną powstania ognia. Nie wyklucza się, że las zajął się od niedogaszonego ogniska. Strażacy apelują, by nie wchodzić do lasu z otwartym ogniem.
Komentarze (3)
Całe szczęście że sobie poradzili, jedyna służba mundurowa w tym kraju której ufam.
a ja nie ale to ich robota są od gaszenia pożarów...
Taa najlepsi są ci co podpalają, a potem gaszą:)