
- To był dobry pomysł – mówi Janina Kalisz, którą spotkaliśmy na parkingu przy Bankowej. - Przynajmniej nie muszę szukać parkingowego, czekać aż obsłuży innych zanim podejdzie do mnie.
- Parkomaty są lepsze – uważa też Szymon Biesiada, mieszkaniec Starej Kamienicy. - Nie trzeba szukać tych inkasentów, parkomat stoi zawsze w jednym miejscu. A złotówkę czy dwie to każdy ma w kieszeni.
Ludzie podkreślają też, że teraz rzeczywiście jest większy ruch na parkingach, przez co łatwiej znaleźć wolne miejsce. - Kiedyś objeżdżałam Bankową po trzy razy i nie można było stanąć – mówi J. Kalisz. - Teraz bez problemu znajdę miejsce.
Luźniej jest też na parkingach dalej od centrum. Co ciekawe, pustkami świeci ul. Grottgera, która dotąd była zastawiona autami. Wcześniej nie było tam strefy i każdy stawał gdzie bądź. Piesi denerwowali się, że nie mają jak przejść.
O argumentach niezadowolonych z nowego systemu opłat piszemy TUTAJ.
A co Państwo sądzą na ten temat? Zapraszamy do udziału w sondzie.
{pollxtbot 24}
Komentarze (2)
lecz brak informacji przy znaku,ze jest on płatny. Parkomat postawiono w połowie ulicy i można go niedostrzec. Podejrzewam, że brak tego oznaczenia służy firmie obsługującej parkomaty, do nakładania dodatkowych opłat na kierowców.
Ciekawe stwierdzenie... Na parkingach jest więcej miejsca, bo jest większych ruch. Jedno zaprzecza drugiemu.