Uroczystość oficjalnego oddania do użytku nowej hali produkcyjnej połączono z obchodami dnia papiernika. A tradycje papiernicze w Piechowicach sięgają XVII wieku. Pierwsza fabryka papieru powstała w tym miejscu w 1879 roku.
W 2006 roku państwową papiernię kupił niemiecki koncern WEPA i od tego roku rozpoczął się dynamiczny rozwój zakładu.
- W ciągu tych sześciu lat zabudowaliśmy nowoczesnymi obiektami produkcyjnymi i magazynowymi prawie trzy hektary gruntu. Za nami kolejny etap rozbudowy. W tym czasie także znacząco zmodernizowaliśmy także stara część zakładu. Duży nacisk położyliśmy na rozwój części socjalnej i poprawę komfortu pracy – mówi Janusz Bryliński, prezes WEPA Professional.
W nowo wybudowanej hali produkowany jest papier toaletowy. Piechowicka fabryka specjalizuje się w produkcji papierów higienicznych. W ciągu roku wytwarza ponad 30 tysięcy ton papieru krepowego, czyli ręczników papierowych. Surowcem jest makulatura pochodzenia krajowego. Piechowicki zakład w koncernie WEPA specjalizuje się w produkcji papieru krepowego. Ponad 80 procent produkcji trafia na eksport.
Papier toaletowy wytwarzany w piechowickim zakładzie powstaje z surowca produkowanego w Niemczech.
- Nasz zakład dąży do samodzielności towarowej. Chcielibyśmy w przyszłości wytwarzać w Piechowicach także biały papier, z którego wytwarzamy papier toaletowy – dodaje J. Bryliński.
Z okazji uroczystości i święta papiernika, przedstawiciele właściciela wręczyli wyróżniającym się pracownikom fabryki nagrody. Podkreślali, że współautorami sukcesu firmy są właśnie jej pracownicy.
Komentarze (15)
Widać, że matką sukcesu - tak jak wszystkich innych sukcesów jeleniogórskich - jest Zofia
matką i ojcem zarazem ;)
ale fajnie, że działa jeszcze jakaś firma na naszym jeleniogórskim rynku z branży spoza handlu, gdyby tak powstało kilka nowych zakładów produkcyjnych i ci którzy jeszcze nie opuścili Kotliny znaleźli pracę i zaspokoili swoje minimum egzystencjalne
Ciekawe jak Zofia rozmawia z Niemcami?. Po niemiecku?. Może Niemcy po polsku?.
Moja żona Zofia
Na takiej imprezie nie mogło zabraknąć matki jeleniogórskiego sukcesu Zofiji...
Dziwi mnie fakt że została zaproszona Zofia Cz. po tym jak doprowadziła do długoletniej agonii Aniluxu oraz przez wiele miesięcy przed ogłoszeniem upadłości wypłacała pracownikom co tygodniowe zaliczki zamiast co miesięcznych wypłat zgodnych z podpisanymi pracowniczymi umowami o pracę.
Nie ma to jak podpisać się pod cudzym sukcesem. A Zofija to po prostu "urodzony dyrektor" oby tylko po odejściu z Wiejskiej nie trafiła do Piechowic, bo będzie jak Aniluxem.
to będą premie pewnie dla tych najbiedniejszych pracusi! Liczę na to z całego serduszka!!!!!!!!!!!!!!!!!
impreza była ok;;szkoda że nie ma zdjęć z dalszej części tej imprezy bo to było najlepsze;;;bawiliśmy się do rana i bylo super jak zawsze;;;;;
Tak tak było super :) jedni pracowali inni się bawili :)
Są to nasze maszyny, które doprowadziły nas od Włoch, pobyt z pracy i wysłać do nas do domu, to jest wstyd.
-dla pracowników Lucca, twoje szczęście oznacza niepewną przyszłość i ponuro! maszyny te zostały usunięcie z nas!
-for the workers of Lucca, your happiness means an uncertain future and dark! those machines were the removing of us!!
-per gli operai di Lucca,la vostra felicità significa un futuro incerto e cupo! quelle macchine le state togliendo a noi !!!!
Są to maszyny, które miały nas na kolana. Zwolnili pracowników tutaj w Capannori. to jest wstyd! dałeś nam pracować kradzież.
VERGOGNA VERGOGNA!!!!!!!!!!
SHAME SHAME SHAME SHAME SHAME SHAME SHAME SHAME !!!!!!
Problemem Wepy będzie niebawem brak pracowników.Płace są tragiczne, nocne zmiany itd. Obecność Zofii i Jerzego ratuszowego to pech. Tam gdzie się pojawiają prędzej czy później są strajki....Foto nr 5 schetynowców i Jacka bankietowego na oktoberfescie w Piechowicach piękne smutne oczy........