
- W kampanii wyborczej odbyłam bardzo dużo spotkań, gdzie wsłuchiwałam się w potrzeby. Oczekiwanie jest duże, ale myślę, że ono nie przerasta naszych możliwości – powiedziała jeszcze obecna wiceprezydent Jeleniej Góry. - Spotykałam się z wielką sympatią i wsparciem osób nie związanych z PO i za to im dziękuję. Jelenia Góra potrzebuje silnego posła, zaangażowanego, będę się starała robić dla miasta i regionu wszystko co tylko potrafię i jak najlepiej potrafię.
Józef Pinior przyznał, że jest wzruszony, że udało się w tym regionie zdobyć tak wielkie zaufanie wyborców. - Wynik w wyborach senackich - 41% poparcia, prawie 20 tysięcy głosów różnicy między kandydatem PO a pozostałymi pokazuje, że mieszkańcy uwierzyli nam – powiedział. - Dla mnie to swego rodzaju zobowiązanie moralno-polityczne, żeby tego zaufania nie zawieźć.
Zapewnił, że w Jeleniej górze będzie jego główne biuro senatorskie. - Nie w Warszawie, nie we Wrocławiu, ale właśnie tutaj – podkreślił. - Nie uważam, żeby w Jeleniej Górze nie można było działać w kwestiach, którymi się zajmuje, m.in. sprawach praw człowieka itd.
Nowo wybranym dziękowali też działacze PO: Jerzy Pokój, Jerzy Łużniak i prezydent Marcin Zawiła. Ten ostatni przyznał, że przekazał już Zofii Czernow listę zadań, o które ma walczyć.
Co się na niej znajduje? - Jedno z nich to wielki problem komunikacji Jeleniej Góry z Europą i Polską: S3, połączenie Bolków – Jelenia Góra. Trzeba pokazać światu, że ilość turystów u nas jest taka sama jak na Podhalu. Cała Polska buduje Zakopiankę a górale protestują, tymczasem nam taka inwestycja państwowa się po prostu należy – powiedział. Druga sprawa to uproszczenie skomplikowanych rozliczeń projektów z funduszy transgranicznych. - Roczne oczekiwanie na refundację to zdecydowanie przesada - powiedział.
Dodał, że Jelenia Góra potrzebuje miejsce pracy. - Wiele nowych inwestycji w mieście powstało z luźnych, prywatnych czasem rozmów parlamentarzystów z inwestorami - zauważył.
Pinior wspomniał też, że chce zająć się sprawą budowy lotniska w Starej Kamienicy. - Kiedyś takie lotnisko tu było, jest grupa ekspertów, które chce jego przywrócenia. Może to nie jest taki absurdalny pomysł – mówił.
![]() |
![]() |
![]() |
Komentarze (10)
obiecanki cacanki a g****emu.... daliście d-py wcześniej.Teraz to musztarda po obiedzie,s3 nigdy nie dojdzie do Bolkowa,Lobby Poznania i Wrocławia na to nie pozwoli.Szczecin zrobił to szybko i po sprawie,Lubuskie męczy się po kawałku a Wrocław wypiął się tyłkiem,Jego priorytetem jest inny kierunek...Poznań!!!.Baj baj S3 do Bolkowa .
Pani Zosia obiecywała załatwienie przed wyborami sponsorów dla koszykarzy Sudety Jel.Góra i co... do dzisiaj cisza!!!!!
Aby się rozerwać to proponuję,,http://politykier.pl/kat,1025795,wid,13896231,wiadomosc.html?ticaid=5d352,
Zosiam i silny poseł!? Chyba skonam:-) Na poczatek dostanioe ośla lawke na koncu sali i patrzec bedzie jak z przodu harcuje ekipa Tuska i Scheta. Ale jesli sa obiecanki ta ta "slina" posel i nie tylko trzeba w koncu zaczac rozliczac do slowa. Pozdrawiam
Głosowałem na PiS, ale budowa drogi S3 i lotnisko w Starej Kamienicy byłoby naprawde wielkim sukcesem! powodzenia
Gratuluję! Liczę na Panią!Chciałbym pojechać drogą S3.
Gratuluję! Liczę na Panią!Chciałbym pojechać drogą S3.
Bedzie droga S3 tak jak remont stadionu skończony bedzie w kwietniu.Ci ludzie nie PO to wygrywaja wybory zeby realizować obietnice.PO drodze jak to zwykle bywa wynikna nieprzewidziane trudnoci..Skończy sie wylaniem nowej nawirzchni na drodze nr5 w 2013 tuz przed kolejnymi wyborami i ogłosi sie zakończenie pierwszego etapu prac na wspomnianym odcinku.Przypomne jeszcze ze koleja do JG tez dojechac sie nie da ale tego to juz chyba nieobiecywali ci nasi wybrańcy