To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Nowe przepisy KPN

Czy wiedziałeś o tym, że na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego zabronione jest szusowanie poza wyznaczonymi do tego trasami albo, że nocna turystyka piesza może być uprawiana tylko na niektórych szlakach? Od 1 stycznia obowiązuje nowe zarządzenie KPN o udostępnianiu parku w celach turystycznych, rekreacyjnych i sportowych. 

Nowe zarządzenie dyrektora KPN dokładnie wyznacza miejsca, w których można uprawiać turystykę pieszą, narciarską, rowerową i konną. Ponadto przy każdym z wyznaczonych miejsc park określa dokładnie ilość osób, które mogą tam jednocześnie przebywać.

W zarządzeniu znalazł się jeszcze regulamin, który szczegółowo wyznacza zasady według których należy się w danych miejscach zachowywać. Dla nas najważniejszym zasadą jest niezbaczanie z wyznaczonych tras maszerując po górach czy zjeżdżając na nartach. Szczególnie teraz w sezonie zimowym warto pamiętać także, że KPN zamyka wybrane odcinki szlaków turystycznych, dbając w ten sposób o nasze bezpieczeństwo. Szczegółowe informacje na temat nieczynnych tras i wiele innych przydatnych wiadomości podczas pobytu w Karkonoszach znajdziecie TUTAJ

 

Nowością jest również ikonka żółto-czarnej szachownicy jaką KPN zamieścił na swojej głównej stronie internetowej. Ma ona informować turystę o zagrożeniach lawinowych. Po kliknięciu na szachownicę internauta automatycznie przenosi się na stronę GOPR, na której umieszczony jest odpowiedni komunikat na ten temat.

Komentarze (2)

Pomóżcie Starej Kamienicy.W Sudetach australijczycy chcą otworzyć kopalnię uranu metodą wpompowania pod ziemię milionów litrów kwasu siarkowego co infiltrując skazi złoża WODY na ogromnym obszarze - dotyczy Cieplic, Jeleniej Górzy i ogromnego obszaru Sudetów tak już się stało w Turyngii w Czechach,Kazachstanie i wszędzie tam gdzie stosowano tą metodę.Mała Gmina i jej protest nie wystarczy.Pomóżcie !!! Jeżeli tego nie zrobicie to życzę zdrowia Jeleniogórzanom. Metoda ługowania in situ, którą chcą wydobywać australijczycy na zawsze zniszczy zasoby naszej wody pitnej - to sabotaż!!!!

Jestem bardzo Ciekawa jak oni będą to sprawdzać :) szczególnie mam tu na myśli miejsca odpoczynku: np. na Słonecznikach maksymalnie 25 osób. Jak dla mnie głupota :)