To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Nieudana pogoń piłkarek KPR

Nieudana pogoń piłkarek KPR

Mimo ambitnej walki, do ostatnich sekund gry, piłkarkom ręcznym KPR Jelenia Góra nie udało się wygrać arcyważnego pojedynku dla układu w dolnych rejonach tabeli PGNiG Superligi kobiet. W 18. kolejce rozgrywek podopieczne trenera Tomasza Konitza uległy u siebie Piotrcovii Piotrków Trybunalski 26:27 (14:17).

Jeleniogórzanki przystąpiły do gry osłabione brakiem kontuzjowanej w poprzedniej kolejce rozgrywek Oktawii Bieleckiej i brak tej zawodniczki był szczególnie widoczny w grze obronnej. Pierwsza część gry piłkarkom KPR wyraźnie nie wyszła. Gospodynie szczególnie słabo prezentowały się w ataku oddając wiele niecelnych rzutów i popełniając proste straty. Piotrkowianki szybko wypracowały sobie kilkubramkową przewagę. Po 16 minutach gry prowadziły 12:6. Dopiero przed przerwą KPR – owi udało się nieco zbliżyć do rywalek i po 30 minutach goście wygrywali 17:14.
Po zmianie stron długo nic nie zapowiadało emocji, jakich byli świadkami jeleniogórscy kibice w końcówce spotkania. Do 45 minuty goście dzielili i rządzili na parkiecie, stale prowadząc różnicą około pięciu goli. Gdy w 43 minucie po bramce Agaty Wypych piotrkowianki wygrywały 25:17 wydawało się, że emocje tego dnia już się skończyły. Na szczęście jeleniogórzanki nie poddały się i głównie dzięki skutecznej grze Joanny Załogi ruszyły do odrabiania strat. Nareszcie na odpowiednim poziomie zaczęła funkcjonować defensywa KPR i piotrkowianki pod presją zaczęły się mylić w ataku. W 55 minucie goście prowadzili już tylko 26:23, a na niespełna trzy minuty przed końcem jeleniogórzanki przegrywały zaledwie 25:26. Niestety w kolejnej akcji arcyważnego gola dla przyjezdnych rzuciła Monika Kopertowska. Mimo, że KPR odpowiedział jeszcze trafieniem z rzutu karnego J. Załogi jednak na doprowadzenie do remisu podopiecznym trenera T. Konitza zabrakło już czasu.
Najskuteczniejszą zawodniczką w jeleniogórskim zespole była J. Załoga, która zdobyła aż 12 bramek. Poza nią gole zdobywały: Natalia Janas, Tetiana Bilenia, Aleksandra Tomczyk i Sylwia Jasińska wszystkie po 3 oraz Sabina Kobzar 2. Najwięcej dla Piotrcovii, bo 6 bramek rzuciła Monika Kopertowska.

DSC_5881.JPG
DSC_5883.JPG
DSC_5884.JPG
DSC_5885.JPG
DSC_5887.JPG
DSC_5889.JPG
DSC_5890.JPG
DSC_5895.JPG
DSC_5896.JPG
DSC_5898.JPG
DSC_5899.JPG
DSC_5902.JPG
DSC_5903.JPG
DSC_5904.JPG
DSC_5907.JPG
DSC_5909.JPG
DSC_5913.JPG
DSC_5915.JPG
DSC_5916.JPG
DSC_5920.JPG
DSC_5921.JPG
DSC_5922.JPG
DSC_5924.JPG
DSC_5926.JPG
DSC_5929.JPG
DSC_5930.JPG
DSC_5933.JPG
DSC_5936.JPG
DSC_5939.JPG
DSC_5940.JPG
DSC_5943.JPG
DSC_5944.JPG
DSC_5945.JPG
DSC_5948.JPG
DSC_5949.JPG
DSC_5952.JPG
DSC_5955.JPG
DSC_5959.JPG

Komentarze (3)

Janasowa nam gwiazdorzy kolejny mecz przekroczenie 6 metra przy rzucie chyba ma problemy ze wzrokiem

Sabinka chyba powinna udać się na trening do mamusi takie szkolne błędy popełnia nic nie gra dramat

To jeszcze do oplucia zawodniczek Wam zostały Załoga, Bilenia, Tomczyk, Jasińska, Cisiółka na końcu zwolnić trenera, a Klub kibica to garstka gimnazjalistów wiecznie się drących. Reszta zawodniczek jest w porządku, bo nimi będzie można manipulować.