To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Chrobry Nowogrodziec poległ w Kobierzycach

Faworyzowani piłkarze Chrobrego nie wykorzystali szansy zmniejszenia punktowej straty do lidera ze Świętoszowa. Po nieoczekiwanej porażce z niżej notowanym rywalem i trzech punktach Lechii Dzierżoniów w Bolesławcu, podopieczni trenera Artura Milewskiego nie zachowali jednak wysokiej, drugiej pozycji w czwartoligowej tabeli.



 Zespół GKS-u odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu. Wcześniej po 3:2 wygrał z legnickim Konfeksem i BKS-em Bolesławiec.

W pierwszej, bezbramkowej części meczu w Kobierzycach zawodnicy Chrobrego mieli więcej okazji do strzelenia goli niż ekipa trenera Dariusza Kopaczewskiego. Jednak fatalnie pudłowali lub nie potrafili pokonać dobrze dysponowanego bramkarza GKS-u, Jarosława Krawczyka. Po przerwie przyjezdni krótko prowadzili po trafieniu najskuteczniejszego zawodnika klubu, Marcina Jankowskiego. Chrobrego w ciągu kilku minut „załatwili” dwaj czołowi gracze. Najpierw dyskusyjną w ocenie kibiców „jedenastkę” (źle ustawiony wałbrzyski sędzia Dariusz Szylar nie widział dobrze spornej sytuacji), na gola zamienił pomocnik pozyskany z wrocławskiej Odry, Radosław Jasiński. Końcowy wynik ustalił młody napastnik Piotr Mrowiec. W ostatnich dwóch kwadransach pomimo trenerskich zmian na boisku (w Chrobrym zagrali Tomaszowie: Kurdziel i Kamiński), przyjezdnym nie udało się doprowadzić do remisu.

GKS Kobierzyce - Chrobry Nowogrodziec 2:1 (0:0)

0:1 – Marcin Jankowski (51 min.), 1:1 – Radosław Jasiński z rzutu karnego (56), 1:2 – Piotr Mrowiec (60). Żk P. Bury oraz Ł. Kusiak, Ł. Misiurek i M. Jankowski.