To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

1476 uczestników wycieczek 41. Rajdu na Raty

1476 uczestników wycieczek 41. Rajdu na Raty

Średnio ponad 35 osób uczestniczyło w każdej wycieczce z czterdziestu dwóch, które złożyły się na tegoroczny, 41. Rajd na Raty, organizowany przez Oddziału PTTK Sudety Zachodnie oraz redakcję Nowin Jeleniogórskich. We wszystkich wycieczkach uczestniczyła rodzina z Dziwiszowa: Sławomir, Jolanta i Kasia Kupeć (na zdjęciu).

Rekordziści uprawiają intensywnie turystykę od 3 lat, a w Rajdzie na Raty debiutowali w ubiegłym roku, uczestnicząc w 30 wycieczkach. Jak mówi pan Sławek, w tym roku 14-letnia córka Kasia postanowiła, że wezmą udział we wszystkich wycieczkach. Dopięli swego, choć nie była to ich cała działalność turystyczna w tym roku. Podczas urlopu wędrowali po Kotlinie Kłodzkiej. Jeden z rodzinnych celów na najbliższe lata: Korona Gór Polskich.

W wielu wędrówkach towarzyszy im czworonożny przyjaciel Luna. Na wycieczki do Czech i Niemiec nie jeździ, bo nie ma odpowiedniej książeczki. Ale w kraju zdobyła nawet Śnieżkę, wytrzymując trudny 25-kilometrowej wycieczki.

Rajd na Raty odbywa się od 41 lat. Wycieczki odbywają się od ostatniej niedzieli lutego do pierwszej niedzieli grudnia, bez względu na pogodę. Prowadzą je przodownicy turystyki pieszej PTTK oraz przewodnicy sudeccy. Udział w wycieczkach jest bezpłatny – turyści płacą tylko, jeśli to niezbędne, za przejazdy i bilety wstępu.

Podsumowanie rajdu odbyło się w niedzielne popołudnie (po ostatniej wycieczce z Maciejowej przez Dziwiszów do Jeleniej Góry) w Klubie Nauczyciela w Jeleniej Górze. Jak przekazał nam Wiktor Gumprecht, który poprowadził 24 wycieczki, trasy piesze liczyły od 12 do 20 km i przebiegały przez ciekawe tereny Dolnego Śląska (33 wycieczki, w tym dwudniowa wędrówka w Górach Sowich) oraz przez przygraniczne okolice Czech (8 wycieczek) i Niemiec (1 wycieczka). Sześć wycieczek zorganizowanych zostało pod hasłem: „Śladem wież widokowych” (wszystkie w Czechach). Cykl ten będzie kontynuowany w przyszłym roku.

Nie wszystkie wycieczki były piesze. Pięć było autokarowych: 3 jednodniowe (w okolice Wrocławia, do Łomnicy nad Popielką w Czechach oraz do Trzebnicy i Oleśnicy), jedna trzydniowa (w czeskie Jesioniki) i jedna sześciodniowa (do Wielkopolski).

- Dużym powodzeniem cieszyły się wyjazdy do Niemiec i Czech – mówi Wiktor Gumprecht. - Do Oybina pojechały 73 osoby, do Vratislavic 49, Liberecką vysiną obejrzało 47 turystów. Popularne były także marcowe i listopadowe wędrówki po Kotlinie Jeleniogórskiej z ogniskiem w trakcie śniadania (powyżej 40 uczestników). 22 maja odbyła się wycieczka do źródeł Nysy Szalonej, w której brali udział również ludzie z Wałbrzyskiego Klubu Wędrówców.

Poza Wiktorem Gumprechtem, wycieczki prowadzili: Paweł Idzik (5), Jerzy Chmielecki (3), Krzysztof Tęcza (3), Jarosław Zając (3), Bożena Matuszewska (2) i Robert Śliwa (2). Ogółem rajd zgromadził 1476 uczestników, co daje średnią ponad 35 osób na wycieczkę. Wiele osób brało udziało w więcej niż jednym wyjeździe. Poza rekordową rodziną z Dziwiszowa, najczęściej w wycieczkach brali udział: Jarosław Kapczyński (41), Jerzy Bielecki (34), Jerzy Murak (33) i Władysław Salamonowicz (29).

Kolejny Rajd na Raty rozpocznie się 26 lutego, a zakończy 2 grudnia 2012. Na początek sierpnia planowana jest 6-dniowa wycieczka do Torunia i Trójmiasta.