Sprawa z opłatami za parkowanie w Jeleniej Górze nie jest nowa i podobnych zgłoszeń odbieramy dziesiątki. Pan Krzysztof w ubiegłym tygodniu zatrzymał się na chwilę przy ul. 1 Maja, przy zatoczce k. Kościoła Garnizonowego. – Nie miałem drobnych, żeby zapłacić za parkowanie – opowiada. - Poszedłem do Biedronki, bo była najbliżej. Jak mówi, przy kasach była kolejka. W końcu jednak udało mu się rozmienić pieniądze. - Nie powiem, trwało to kilka minut – przyznaje.
Kiedy wyszedł ze sklepu zobaczył, że przy aucie stoi kontrolerka. Wypisała już wezwanie do zapłaty. - No to jej tłumaczę całą sytuację, że stoję tutaj chwilę, że musiałem rozmienić, żeby poczekała – mówi. - Ona, że mogę kupić bilet do 5 minut od wystawienia wezwania i że wówczas będzie ono anulowane. No to biegnę do parkomatu.
Jeleniogórzanin kupił bilet. Ale to nie koniec jego kłopotów. - W biurze nie chcieli mi anulować wezwania, bo wezwanie było wystawione o 17:23 a bilet kupiłem o 17:33 – mówi. Upiera się jednak, że to niemożliwe, aby minęło aż 10 minut. - Jestem niemal pewny, że podjechałem na parking o 17:25 – mówi. - O wpół do szóstej miałem odebrać córkę. Na wezwaniu godzina jest wystawiona ręcznie, skąd mogę wiedzieć, czy jest prawdziwa.
– Jeżeli klient kwestionuje godzinę wystawioną na wezwaniu, zapraszam go do biura – powiedziała Beata Kwiatkowska, kierownik Biura Strefy Płatnego Parkowania w Jeleniej Górze. Sprawdzimy dokumentację fotograficzną.
- Możemy anulować wezwanie w przypadku zakupienia biletu do 5 minut po wystawieniu go – przypomina Beata Kwiatkowska. – Jeżeli przekroczy się ten czas, nie mamy podstawy do anulowania biletu. Takie przepisy reguluje pismo, jakie otrzymaliśmy od Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. O tym, że za postój w strefie płatnego parkowania trzeba zapłacić, informuje znak D-44. To ucina wszelkie wątpliwości.
– Byłem tego dnia w biurze i nic nie wskórałem. Kazali płacić 35 złotych mandatu – mówi nam pan Krzysztof. Dodał, że nie ma zamiaru płacić. - Znak D-44 rzeczywiście mówi, że za postój trzeba płacić, a ja zapłaciłem. Przecież mam bilet.
Jak mówi, przepisu o 5 minutach nie doszukał się też w żadnych regulaminach. - Jest tylko napisane, że trzeba niezwłocznie po zaparkowaniu kupić bilet. I ja to zrobiłem. Kupiłem go najszybciej, jak to wtedy było możliwe – mówi. - Niech mnie podadzą do sądu, zobaczymy, komu przyzna on rację.
Beata Kwiatkowska zachęca natomiast do korzystania z systemu Mobilet. - Sądzę, że więcej jak 50% kierowców ma przy sobie telefon komórkowy. Skorzystanie z tego systemu rozwiązuje problem z rozmienianiem pieniędzy – mówi. - System jest korzystny, powyżej pół godziny postoju kierowca rozliczany jest co do sekundy, niczego się nie nadpłaca.
Komentarze (33)
Standardowa procedura na garnizonie :) Podjeżdżam parę minut przed końcem ... lecę po żone, dziecko, i wracam, a jak zobacze parkingowego to szybko do parkomatu , że niby wracam z biletem :) I rzeczywiście takich spraw jest mnóstwo bo niby jak się da zaoszczędzić pare złotych /załóżmy każdego dnia/ to kto by nie próbował :)
Ech... zastanawiam się czy to chciwość, czy bezduszność tej firmy. Może obie te rzeczy. Najgorsza jest groteskowość tych "przepisów" i absolutny brak pola manewru!!! Zwykle bywa tak, że kiedy parkujemy w centrum, to po to aby coś załatwić. Jak życie pokazuje, takie sprawy są czasowo bardzo trudne do oszacowania... (np. kolejka w sklepie. banku itp.)Chwila spóżnienia i kara... absurd!!! Czy nie można po przyjściu dokonać zwyczajnie dopłaty??? Udokumentowany czas faktycznego postoju (fotka zrobiona przez osoby namiętnie wystawiające obecnie mandaty) w równie skuteczny niż obecnie sposób pozwoli egzekwować opłaty parkingowe... a ile wygody dla zwykłych uczciwych parkujących..:-) Jednak myślę że to kolejna firma "BETON" nastawiona na bezduszny zysk i nic sie w tej kwestii nie zmieni... Pozdrawiam.
A i jeszcze jedno, nie wiem czemu bierzecie udział w tym procederze? Podpadła Wam ta firma? Może prościej dajcie reklamę mobiletu - tu nie będzie problemu z drobnymi bo co to za tłumaczenie , że parkuję i nie mam drobnych ? Chcesz skorzystać z płatnej usługi i korzystasz MIMO, że wiesz, że nie możesz za nią zapłacić?
No a taki nieobcy bo polski scenariusz na incydent:
Gość zaparkował auto, wysiadł z niego i bezzwłocznie skierował się w stronę parkomatu. Miał ok. 40 m. W tym momencie po drugiej strony ulicy wystartował kontroler parkingowy. Do samochodu gościa dzieliło go jakieś 50 m. Na widok goniącego parkingowego Gość przyspieszył w celu dokonania płatności, lecz był na straconej pozycji. Konkurent - parkingowy - w tych zawodach miał przewagę, ponieważ gość musiał pokonać dystans z powrotem do auta i włożyć potwierdzenie opłaty za szybę. Jednak pech dopadł parkingowego i wyrżnął orła na chodniku. Gość w ten sposób zdążył włożyć potwierdzenie za szybę auta i uratował swoje finanse. Parkingowy wstał i wkurzając się (tutaj: chmurka z komiksu) policzył straty: nie ma premii, dziury w spodniach, stłuczone kolana.
Wiedząc, że będę parkowała w strefie zawsze mam drobne, w aucie też zawsze awaryjnie mam schowane drobne 5 zł, czy to takie trudne? Ludzie korzystajcie z tego "orzeszka" w czaszce, jest on tam po to aby był z niego pożytek a nie po to by tam tylko był.
Tak ten system działa, jak nie jesteś przygotowany, to dostaniesz mandat, tyle czasu a ludziki dalej się łapią i mają pretensje, i do sądu też chcą... Później sądy są zapchane od "małych" spraw w stylu, "pyskówka na ulicy".
Nie myślisz, nie przewidujesz to płacz, płać i trać nerwy oraz miej pretensje do samego siebie...
Bo to jest głupota kiedyś był parkingowy i on mierzył czas i miał miejsce pracy . I było git każdy płacił za tyle ile stał a nie jak sie spóźnisz minute mandat jak coś wypadnie to mandat i idioci nie rozumieją że może być kolejka w banku np PKO BP i tam można stać 5 minut a można i 2 godziny zostawić ..
Jak Cię kiedyś życie zaskoczy, szczególnie w obcym mieście, to przypomnij sobie co tu napisałaś i stuknij się w głowe!
Mnie kiedyś życie zaskoczyło w innym mieście, innym kraju i nie było "zmiłuj się". Zasiedziałem się u adwokata, a gdy doszedłem do samochodu parkingowy jeszcze wypisywał kwity. Zaproponował jedynie rozmowę ze swoimi przełożonymi lub zapłatę z bonifikatą w ciągu 7 dni. Dziś wiem, że lepiej zapłacić za dwie godziny, jeśli zakładam, że sprawę załatwię w 30 minut. No a wybierać się na płatny parking bez drobnych ?!
Pieprzycie jak POtłuczeni Wina leży PO stronie ratusza bo jak zwykle wybrała najtańszą firmę .W Europie najcięższy język to węgierski,stajesz przed parkometrem i dumasz na to masz 15 minut .Przecież u na w POlszewii wszystko jest POstawione na głowie.Czas na zmianę prezydenta to musi być gość co zacznie trzymać ten bajzel w ryzach .
Faktem jest że parkingowi są wredni i mają gdzieś tłumaczenie kierowcy. Ale drugim faktem jest to że cwaniaki , szczególnie ci z drogich aut, uważają że wszyscy powinni latać dookoła nich. Często jest tak że taki bubek z audicy szpanuje że on nie ma drobnych, albo że on tylko do bankomatu poszedł i na chwilke zostawił samochód. Często jest tak że przy kasie w sklepie stoi cwaniaczek w drogich ciuchach i kasjerka go prosi o drobne a on rzuca "nie mam!". od takich pajaców to nic nigdy nie wyegzekwujemy. z nimi nie da rady współpracować bo myślą portfelem a nie mózgiem. ktoś wcześniej napisał że zawsze ma 5zł w samochodzie na wszelki wypadek i to jest dobry pomysł tylko trzeba go wymyślić
... ktoś zawsze ma w samochodzie 5 zł. a tu klops, bo parkometr pokazał 5zł. i 10gr. i zaczyna sie zabawa;-)
ot Polska SOLIDARNOŚCIOWA hehehehehehehehehehehee, chcieliście to macie!!!!!!
Proponuję umieścić olbrzymią tablicę przy wjeździe do Jeleniej Góry z napisem, KIEROWCO MUSISZ MIEĆ PRZY SOBIE DROBNE inaczej płacisz jak frajer idiotycznej firmie parkingowej.
Polska do durny kraj, niestety sami go też tworzymy i zgadzamy się na takie idiotyzmy
No to teraz proponuję byście wypisali tutaj jaki model samochodu NIE MA specjalnych miejsc na monety w swoim wnętrzu? Tym, którzy nie znają angielskiego podpowiadam: zazwyczaj są oznaczone napisem "coin". No? jaki model NIE MA?
To są rządy zachłannych capów komunistycznych, czym się oni wzbogacą paroma złotymi za parking? za to mniej przyjedzie ludzi do miasta i nie będzie zysku z turystów,czas na zmiany, zwolnić z urzędu mocherów i zatrudnić młodych trzeżwo myślących.
Wandale do akcji trzeba zniszczyć parkomaty
Wandale do akcji trzeba zniszczyć parkomaty
DAJ STARSZEJ OSOBIE KOMÓRKĘ.NIECH ZAPŁACI.TYLKO KTO JEJ WYTŁUMACZY JAK TO ZROBIĆ ,SKORO MA TEN TELEFON NA WSZELKI WYPADEK JAKBY SIĘ ZGUBIŁA W GĄSZCZU TYCH PO j***CH PRZEPISÓW KTÓRE SŁUŻĄ TYLKO WYŁUDZACZĄ I CWANIAKOM ,KTÓRZY POSTAWILI ZA ZGODĄ WSZECHPANYJĄCYCH WŁODARZY NASZEGO MIASTA ZDEWALUOWANE AUTOMATY Z POPRZEDNIEJ EPOKI,KTÓRE NIE POTRAFIĄ NAWET WYDAĆ RESZTY.MASZ 5 ,CHCESZ POSTAĆ 30 MIN.TRUDNO -ZAPŁAĆ FRYCOWE I SIĘ W KU RWIAJ ŻE NIC NIE MOŻESZ ZROBIĆ. A ODNOŚNIE KIEROWCY TO CHYBA JEDEN Z TYCH CWANIAKÓW KTÓRZY PO KILKU SEKUNDACH WYBIEGAJĄ Z CIEMNEJ BRAMY I ROBIĄ FOTKI.DLA UDOKUMENTOWANIA MANDATU. UWAŻAJ ŻEBY LAMPA BŁYSKOWA NIE NAŚWIETLIŁA CI ZA MOCNO OCZU.MOŻE BĘDZIESZ POTRZEBOWAŁ PIERWSZEJ POMOCY OD UKARANEGO OKULISTY. A ON TEŻ MOŻE ZAPYTAĆ CZY MASZ WYKUPIONY BILET NA PILNĄ WIZYTĘ...BĄDŻMY SOBIE ŻYCZLIWSI,TROCHĘ ZROZUMIENIA ,A NIE TYLKO ****STWO
Jak byl parkingowy to tez nikt nie placil,zaplace jak wroce,wracal,ale juz nie bylo komu zaplacic,bo bylo po 18 tej Teraz za to macie lepiej
Trzeba byc cwańszym od firmy, ja tez dawałam się robić jak idiotka, latałam ze szkoły na biega bo czas sie kończy, a ja jeszcze 5 minut muszę poczekać na dzieciaki, albo na zajeciach w mdk-u, podwózka i odbiór to znowu kasa, czasem podwójna bo 5 minut więcej musiałam czekac niz wymierzyłam czas. Teraz korzystam z Mobiletu i faktycznie jest wygodniej, szybciej i taniej, aplikacja nalicza czas rzeczywisty, nie pełna godzine tylko pół(standardowo 1zł), a potem kilka groszy, i tak parkowanie kosztuje mnie 1.15, 1.30, a nie za każdym razem 2zł, czy więcej.
I nie latam już jak pajac z jęzorem na wierzchu . Polecam :D
Trzeba byc cwańszym od firmy, ja tez dawałam się robić jak idiotka, latałam ze szkoły na biega bo czas sie kończy, a ja jeszcze 5 minut muszę poczekać na dzieciaki, albo na zajeciach w mdk-u, podwózka i odbiór to znowu kasa, czasem podwójna bo 5 minut więcej musiałam czekac niz wymierzyłam czas. Teraz korzystam z Mobiletu i faktycznie jest wygodniej, szybciej i taniej, aplikacja nalicza czas rzeczywisty, nie pełna godzine tylko pół(standardowo 1zł), a potem kilka groszy, i tak parkowanie kosztuje mnie 1.15, 1.30, a nie za każdym razem 2zł, czy więcej.
I nie latam już jak pajac z jęzorem na wierzchu . Polecam :D
Ty cwana do garów bo ci się zupa przypali i bbędziesz dzwonić na niebieską linię.MIASTO ma być przyjazne dla ludzi .
Szczerze mówiąc to już takich mandatów z dziesięć dostałem, ze dwa razy to kontrolerce pod nogi wyrzuciłem i powiedziałem, że ma posprzątać bo te śmieci do niej należą. Powiem wam żadnej windykacji, przynajmniej w moim wydaniu z 2010r nic nie zabrali, oni piszą kwity i czekają na frajerów którzy zgłoszą się do ich biura i zapłacą mandat. Tak apropo to jak można wypisać mandat na pojazd nie wiedząc kto jest włAŚCICIELEM, i co myślicie że oni właścicieli będą ustalać? Nie płacić nierobom pieprzonym!!!!!!!!!!!!
Zróbmy lepiej płatny wjazd do miasta - z jednej strony miasto będzie bogate w teorii - a z drugiej nie dziwmy się że wszyscy stąd uciekają - miasto tylko odstrasza turystów i kapitał. Dobrze że jest obwodnica - bo i tak nie ma po co do tego miasta wjeżdżać. Nic w tym mieście się nie dzieje - gdzie multikino? Gdzie rozrywka dla turystów/mieszkańców? Dwa zapyziałe kina z przestarzałym repertuarem - otwarte w kratkę - teatr w którym gdyby nie knajpa nic by się nie działo. Gdzie można spędzić czas w Jeleniej wieczorem - w Tesco?! Zróbmy więc siłownię na Wzgórzu - żeby złomiarze mieli co rozbierać. Eh szkoda wymieniać....
Odkąd są parkomaty, zawsze powtarzam- na obrzeżach miasta TEŻ SĄ SKLEPY,KNAJPY, PRZYCHODNIE, SALONY FRYZJERSKIE, FILIE BIBLIOTEKI- ludzie, nie widzicie, że tu właśnie o to chodzi???
Do centrum TYLKO W PILNYCH SPRAWACH, do 1.godz lub autobusem, ale kiedy chcecie naprawde gdzieś spędziC wiecej czasu, a mieszkacie poza strefą- TO SIE PO PROSTU NIE OPŁACA
niech to smutne miasto zdechnie śmiercią naturalną, a razem z nim Ci smutni ludzie z Ratusza
ITVp
bo to szmaty są , te parkingowe postaci , wnerwione, że mają taką a nie inną pracę.. z drugiej strony żadna praca nie hańbi i nie ważne, czy jesteś kanarem, czy parkingowym - musisz wykonywać swoją robotę, inaczej pieniążek nie przyleci...
Jaka kontrolerka jak to byl facet, dobra sciema ten cały artykól!!!
Art. 138.
Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny.
Idac rozumowaniem tego artykulu, rownie dobrze mozna by podjechac na parking, pojsc na zakupy (no bo nie mamy drobnych) i jak wrocimy, to jesli bedzie kontroler to trzeba bedzie zaplacic. a jesli nie no to sie udalo
Kierowca nawet nie wysiadł z samochodu a już parkingowy go opieprzał dlaczego jeszcze nie kupił biletu. POMOGŁAM KIEROWCY "PSIA GO MAĆ" OPI TO LI ŁAM TEGO W MUNDURKU. Takie scenki to mogą być tylko w jeleniej dziurze. Śmiałyśmy się obie z sąsiadką do rozpuku za taka nadgorliwość kontrolera. Gorszy od "psa ogrodnika". Mam pytanie czy na parkingu może zatrzymać się auto by wysadzić pasażera do 2 minut?. Pasażer ma wózek i dziecko do wysadzenia. Czy misi płacić 5 minutowy bilet? Kabareciarze do roboty?!
MOBILET i po temacie.
Miałem taką sytuację - w biurze siedzi PANI I NIEWZRUSZONA oznajmia, że nic już nie może zrobić. Kupujcie ludzie ten bilet zaraz po zaparkowaniu i zabezpieczajcie kilka zł. drobnych. TO POMOŻE 1: UNIKNĄĆ KARY 2: UNIKNĄĆ GADKI PANI Z BIURA 3: NIE DAMY ZAROBIĆ NA MANDATACH.